Propaganda władzy

Według socjalizmu, czyli panującej w ówczesnej, powojennej Polsce ideologii, kobieta na rynku pracy była na równi z mężczyzną. Od około lat 50. XX wieku w Polsce kształtował się propagandowy obraz kobiety. Kobieta wiejska zajmowała się gospodarstwem domowym i rolnym, ale również działała w ramach organów władzy i organizacji społeczno-kulturalnych. Nawoływano, żeby kobiety przestały być niewolnicami gospodarstw i korzystały z obywatelskich praw na rzecz dobra kraju. W tamtych czasach często porównywano kobietę PRL-u do kobiety z lat 20. XX wieku. Obywatelki PRL-u jawiły się jako pracujące, aktywne, świadome swej wartości, zaś kobiety lat międzywojennych były przedstawiane jako zaniedbane, a jedynymi rozrywkami były dla nich kazania w Kościele i plotki przy płocie. Władze PRL-u opracowały i upowszechniły program, który poruszał kilka kwestii dotyczących modelu rodziny i pozycji kobiet w kraju.

Korekta tradycyjnego podziału czynności na kobiece i męskie

Obliczono, że kobieta w gospodarstwie domowym pracuje cały rok, zaś mężczyzna 200 dni w roku. Zimą mężczyzna ma więcej czasu dla siebie, nie pracuje w polu, zaś kobieta musi zajmować się domem cały czas. Postanowiono zmechanizować gospodarstwa w celu odciążenia ludzi, a mężczyzn obarczyć cięższymi pracami.

Właściwe wychowanie dzieci

Wzorem matki była kobieta o rozbudowanych aspiracjach, chroniąca swoje dzieci przed wczesną pracą w gospodarstwie, stawiając na edukację szkolną pociech. Otwierano żłobki, przedszkola, również na wsiach.

Propagowanie wielodzietności

Celem było odrodzenie narodu po wojnie. Wzorem stały się Magdalena Szymanowska, która miała 20 dzieci oraz aktywna zawodowo Julia Sowińska, matka 11 dzieci.

Dobra żona awansuje w pracy

Uważano, że awans kobiety w małżeństwie może być spowodowany wzrostem znaczenia więzi uczuciowej między małżonkami. Przykładna żona ma szansę na awans, ponieważ będzie szanowana w swoim środowisku.

Propagowanie działalności społecznej i politycznej

Oferowano wachlarz możliwości zaangażowania się na rzecz państwa i samokształcenia. Były to koła gospodyń wiejskich, spółdzielnie, przedszkola sezonowe podczas żniw, tworzenie ośrodków zdrowia, kursy śpiewania i haftowania, dostęp do bibliotek. Dzięki tym elementom miał powstać model oświeconej chłopki.

Nowe zawody i wykształcenie

Kobieta miała się usamodzielnić, być niezależną finansowo od mężczyzn. Każde stanowisko w spółdzielni miało być dostępne dla Pań. Jako awans społeczny przedstawiano migrację do miast. Kultową kobietą pracującą, która żadnej pracy się nie bała, stała się Irena Kwiatkowska w serialu „40-latek”.

Iluzja poszerzenia praw kobiet

Wszystkie te postulaty brzmią przekonująco i niejedna z nas by się pod nimi podpisała. Pamiętać należy, że ich cel był przede wszystkim sprzężony z ówczesną władzą i socjalizmem. To nie wielka emancypacja kobiet a wypełnianie wakatów. Już w 1952 roku brakowało w państwowych ośrodkach maszynowych traktorzystów, dlatego zachęcano kobiety do tej ciężkiej pracy, przeznaczonej wcześniej dla w pełni silnych mężczyzn.

Fot.: https://pl.wikipedia.org/wiki/Magdalena_Figur

(Magdalena Figur –  pierwsza polska traktorzystka. Jej fotografia na traktorze w Mundurze Związku Młodzieży Polskiej posłużyła do publikacji całej serii plakatów „Kobiety na traktory”.)

Jedna odpowiedź

  1. ŁODZIANINKA

    Tylko kościół ale tez inne religie i sekty nie uznawały prawa kobiet do normalnego życia. kobiety zniszcie te organizacje które od lat nas niszczyły.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany