Na co dzień nie wyobrażamy sobie przygotowania pożywienia bez cudownych białych kryształków, które dodają smaku nie tylko mięsom, ale również warzywom. Podajmy domownikom zupę, w której zabrakło soli. Opcja pierwsza – zupa ląduje w wiadomym miejscu , opcja druga – sięgną po solniczkę.

Sięgamy po nią odruchowo każdego dnia, ale czy mamy świadomość jej ogromnego potencjału? Jest dla nas popularną, tanią przyprawą, ale również jednym z najefektywniejszych środków konserwujących. Potrzebują jej, zarówno rośliny, jak i zwierzęta.

Białe złoto

W dawnych wiekach sól nazywana była” białym złotem”, toczono o nią wojny i nakładano wysokie podatki. Rzymski mąż stanu, Kasjodor, zauważył, że w przeciwieństwie do złota, którego nie wszyscy szukają, nie ma na świecie człowieka, który nie potrzebowałby soli. W starożytnej Grecji za niewolników płacono m.in. solą, wielcy podróżnicy zabierali ją na wymianę do nowoodkrytych lądów.

W religijnych i magicznych rytuałach symbolizowała czystość ,dawała ochronę i oczyszczenie. Sól zbudowana jest z dwóch pierwiastków: chloru i sodu. W formie naturalnej występuje jako halit (rodzaj minerału) i może przybierać różne kolory: biały, pomarańczowy, różowy, czerwony i brunatny.

Już starożytni Grecy i Rzymianie doceniali lecznicze właściwości soli. Łączyli ją z hydroterapią, czyli dodawali sól do kąpieli. Jakie to genialne w swojej prostocie!

Trzeba tutaj wspomnieć również o Morzu Martwym, w którym jest największe stężenie soli w wodzie. Jest to miejsce o wyjątkowym działaniu terapeutycznym, o które w starożytności stoczono niejedną wojnę, a Marek Antoniusz odbił te rejony dla Kleopatry!

sól2

Samej sobie kosmetyczką

Czy wiesz, że dzięki soli możesz uzyskać zdrową, promienną cerę? Dzięki niej cellulit będzie tylko wspomnieniem, a zęby śnieżnobiałe. To jedno z niewielu zastosowań soli w naturalnej kosmetyce.

1. Rozpuść łyżeczkę soli, najlepiej morskiej, w szklance ciepłej wody, spryskaj nią włosy, a będą się lepiej układać, ponadto fryzura będzie trwalsza.

2. Kiedy na twarzy pojawia się niespodziewany gość, można potraktować go papką z soli. Dodatkowo można wymieszać ją z zieloną glinką (zarówno jeden, jaki i drugi składnik, posiadają silne właściwości antybakteryjne).

3. Kiedy jesteśmy nad morzem, to w jakiś magiczny sposób ciało staje się jędrniejsze, a po regularnych kąpielach okazuje się, że nawet cellulit nie jest już taki straszny? To właśnie zasługa wody morskiej. Aby jak najdłużej utrzymać ten efekt, proponuję, aby po powrocie z wakacji do swoich rytuałów pielęgnacyjnych dodać kąpiel w soli. Jeżeli brakuje nam czasu, to wystarczy peeling z soli pod prysznicem.

Jeśli nasza skóra jest sucha i delikatna, można wymieszać łyżkę miodu z sokiem z połowy cytryny. Dodajemy do tego łyżkę lub dwie soli – grubość w zależności od preferencji – i niewielką ilość oliwy z oliwek, ok. ¼ łyżeczki. Wszystko mieszamy na jednolitą masę i nakładamy na wilgotne ciało, masując do zaróżowienia skóry.

W tej mieszance znajduje się wszystko czego potrzebuje skóra. Miód zmiękcza  ją i odżywia, a sok z cytryny będący naturalnym kwasem owocowym – złuszcza martwe komórki naskórka. Oliwa zawarta w tak przygotowanym peelingu natłuszcza i zmiękcza skórę, a sól działa jak mechaniczna substancja złuszczająca. Dodatkowo działa antybakteryjnie i ujędrniająco – mogę śmiało się podpisać pod stwierdzeniem, że jest to najtańszy i najskuteczniejszy środek wspomagający walkę z cellulitem i ujędrniający skórę.

W mojej łazience stoi pięciokilogramowy worek z kamienną solą spożywczą niejodowaną i regularnie z niego korzystam. Polecam 🙂

O Autorze

Kobieta kochająca życie, naturę i ludzi. Ciągle poszukująca, zwłaszcza tego, co jeszcze można wyciągnąć z kuchennej szafki i położyć na twarz w celu upiększenia. Promotorka zdrowia. Twórczyni warsztatów „Uroda z kuchennej szafki – wykorzystanie naturalnych składników w pielęgnacji skóry” oraz „Piękna mama, zdrowe dziecko – czyli jak skutecznie i bezpiecznie upiększać się w ciąży”. Jest również autorką poradnika o tym samym tytule.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany