Baba na zakręcie

Życie przypomina szlak…

Życie przypomina szlak. Może być ciężko, może brakować tchu. Można przystawać, by odpocząć przed dalszą podróżą. Warto iść swoim tempem, pozwolić sobie na słabość. Docenić, co za nami, zaciekawić się tym, co do... Czytaj więcej

List do wewnętrznego dziecka…

 Warszawa, 30 lipca 2018r.                                                            Moja mała dziewczynko, Mój Skarbie  !     Patrzę na Twoją pyzatą, pięcioletnią buzię. Włoski masz jasne, niedługi... Czytaj więcej

Wystarczająco dobra?

Tego samego roku, dwudziestego ósmego grudnia, wyszłam za mąż za chłopaka, który obiecał, że jeśli nie zdam matury, kupi mi maszynę do szycia. Plan B był taki: kupi mi maszynę i zostanę krawcową - jak jego mam... Czytaj więcej

Z cyklu listy do ciała – list do moich nóg

                                                                                            Warszawa 30 lipca 2018r.     Moje Kochane Nogi! Patrzę na Was i nie mogę uwierzyć, jak bardzo moje... Czytaj więcej

Z cyklu Listy do Ciała – List do mojego brzucha

                                                                                                             Warszawa, 16 lipca 2018roku     Mój kochany Brzuchu, Piszę do Ciebie ten list i z... Czytaj więcej

Z cyklu Listy do Ciała – List do moich piersi

                                                                                                                              Warszawa, 02.07.2017r. Moje Kochane Piersi, Piszę do Was ten list nieco onieśmie... Czytaj więcej

Przypadek Joe – Odcinek 3 – Rozstanie

– Jesteś zmęczony mój Joe. Odpocznij. Już po wszystkim. – Patrzył na mnie łagodnie. Moje oczy już nie miały siły płakać, tak jak ona nie miała już siły walczyć. Patrzyłem na jej spokojną, zastygłą twarz. Nie mo... Czytaj więcej