Ja, On i nasza Grecja

Odcinek 30: Miłość mężczyzny

20 lipca, czwartek Czy ja mogę odmówić zaręczyn? Czy to w porządku? Będzie mu tak przykro, ale przecież nie zrobię nic wbrew sobie, a nie chcę być teraz narzeczoną! - Posłuchaj… „Powiedz NIE, Iza powiedz N... Czytaj więcej

Odcinek 29: Złota rada

20 lipca, czwartek Otworzyłam oczy, patrząc prosto w sufit. Kilka sekund trzymało mnie w niepewności. Spojrzałam w prawo. Jest. Jest koło mnie. Leży razem ze mną na jednej poduszce, mój Stanisław. Pierwszy r... Czytaj więcej

Odcinek 28: Cisza

19 lipca, środa Stałam chwilę nim się ruszyłam. Otworzyłam powoli drzwi. Podniosłam głowę i spojrzałam mu prosto w oczy. Stał patrząc prosto w moje. Chciałam go wygonić, przytulić, opierdolić. Chciałam płaka... Czytaj więcej

Odcinek 27: Odwiedziny

19 lipca, środa Wyszłam z pracy wcześniej. Dziś myśli o nim, dopadły mnie, gdy tylko otworzyłam oczy. Kilka sekund trzymało mnie w niebycie, między Santorini a Warszawą, przechylając się ostatecznie na stron... Czytaj więcej

Odcinek 26: Listy

18 lipca, wtorek - Dlaczego? Nie mogę pojąć po co Ci to?! – stałam z wrzącą w czajniku wodą, w mojej małej kuchni i nie mogłam zrobić tej cholernej kawy, bo aż mną trzęsło. - Izunia! Przestań dramatyzować. ... Czytaj więcej

Odcinek 25: Ona i on

16 lipca, niedziela Sekundy mijały, a ja dalej zastanawiałam się, czy to się dzieje naprawdę. Stałam, wlepiając oczy w to, co przede mną i nie mogłam się ruszyć. Widząc mnie, sam wykonał pierwszy krok. Niepe... Czytaj więcej

Odcinek 24: Słoneczniki

16 lipca, niedziela Najlepsze w przebudzeniu jest pierwsze kilka sekund. Kilka sekund między jawą, a snem. Przez tę krótką chwilę zawsze jestem nieświadoma. Później przypominam sobie jaki dziś dzień, co mam ... Czytaj więcej

Odcinek 23: Tata

15 lipca, sobota Warszawa przywitała mnie deszczem. Wczoraj zmęczona po podróży nie czułam jeszcze tego tak dobitnie, ale dziś, będąc znów w tym małym, pustym mieszkaniu, boję się. Tej samotności. Jakbym zat... Czytaj więcej

Odcinek 22: Marzenie Angeli

14 lipca, piątek - No rusz się! Taksówka czeka. - Jeszcze chwilę… Miał przyjść… - Izunia, już naprawdę musimy iść. - Ale ja się nawet nie pożegnałam… - Ja też się nie pożegnałam z Kubą. - Ty s... Czytaj więcej