Uruchomienie się stereotypów za 3…2…1… start! Myśli już biegną, a po tym sprincie podsuwają nam odpowiedzi, takie jak: jego zapach, zadbane dłonie, czyste buty. U niej: uśmiech, oczy i piękne włosy. Ok, mamy to już za sobą.

Teraz potrzebujemy prawdy, rzeczywistości i realnego kontaktu z drugim człowiekiem. Czy naprawdę jesteśmy skłonni tak szybko kogoś ocenić, szczególnie jeśli sami nie lubimy być oceniani? Tu nie ma uniwersalnej odpowiedzi, bo ludzie są różni, ale właśnie to pozwoli nam zrozumieć mechanizm zwracania uwagi na pewne elementy w kontakt międzyludzkich.

Mężczyźni dość często deklarują, nawet z pewną skruchą w głosie, że są wzrokowcami. My, kobiety, już to wiemy, ale i tak zdarzają się o to wyrzuty. Zastanówcie się tylko nad jedną rzeczą. Czy właśnie przykuwanie uwagi do tych zadbanych włosów, schludnej fryzury i czystych butów nie świadczy także w pewien sposób o kobiecej wzroczności? To trochę przypomina sytuację z cukierni, którą odwiedzamy po raz pierwszy. Na wystawie pięknie prezentują się różne ciastka, babeczki, muffinki – jest w czym wybierać, bo wszystkie wyglądają pięknie i smacznie. Jednak dopóki ich nie spróbujemy, to nie dowiemy się, czy aby nie są mdląco słodkie, a może nawet kwaskowate?

Podobnie wyglądają sytuacje z pierwszym zetknięciem się przeciwnych płci. Co warto tutaj zauważyć, to fakt, że często coś prezentuje się zachwycająco, ale w „smaku” okazuje się nieznośne. Działa to także w drugą stronę – ciastko może nie prezentować się najlepiej, a być naprawdę „pyszne”, dzięki wyjątkowemu nadzieniu.

Tak jest również w kontaktach międzyludzkich, a w tych na drodze Wenus – Mars, najczęściej. Dajmy sobie chwilę i zastanówmy się, na co rzeczywiście zwracamy uwagę. Zadaj sobie pytania: „Co jest dla mnie ważne w kontakcie z drugim człowiekiem? Na co zwracam uwagę?”

Często okazuje się, że nawet jeśli chcemy, aby nasz partner czy partnerka, byli dla nas atrakcyjni, to po zastanowieniu się widzimy, że głęboko w nas samych kiełkuje pragnienie ciepła, wsparcia, zrozumienia. Pytanie – czy atrakcyjny wygląd odpowiada za wsparcie w trudnych chwilach… Fizyczność nas przyciąga i pociąga, rodzi fantazje, ale to serce rodzi dobro, o czym nie przekonamy się przy pierwszym 3-sekundowym spojrzeniu, a prawdopodobnie znacznie później.

Na co zwracamy uwagę w kontaktach z płcią przeciwną? Odpowiedź na to pytanie zależy tylko od tego, czy chcemy zewnętrznej fizyczności czy wewnętrznej osobowości i charakteru? A może holistycznie wzięlibyśmy wszystko na raz? To wymaga otwartości, zarówno głowy, jak i serca. I my tę otwartość możemy w sobie znaleźć, zadbać o nią. To pozwoli przywrócić kontakt z drugim człowiekiem na naturalne – człowiecze – tory. Każdy z nas ma swój gust, ale im więcej wypielęgnujemy w sobie wyrozumiałości, tym więcej pojawi się w nas otwartości na innych i będziemy mieli szansę dostrzec nie tylko coś, ale i kogoś nowego, spotkać się z nieznanym.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany