Jak często słyszysz: Nie stresuj się! ? Chyba często, bo termin stres wszedł do codziennego słownika człowieka XXI wieku, na równi ze słowami takimi jak empatia i wi-fi. Gdyby ktoś stworzył listę pojęć przereklamowanych, stres zająłby jedno z wyższych miejsc!

 

Początek XX w. Gdzieś w Czechach…

Młody, bo zaledwie 18-letni Hans Selye, rozpoczyna studia medyczne. Dziwi go, że lekarze poszukują symptomów poszczególnych chorób, zamiast dążyć do poznania mechanizmu choroby jako takiej. Ciekawość, nadzieje i zwątpienie przeżywane w czasie studiów pchają młodego medyka do poświęcenia półwiecza badaniom, których owocem jest odkrycie mechanizmu powstawania stresu, wprowadzenie tego pojęcia do języka codziennego, uzyskanie przydomka Dr. Stress oraz otrzymanie kilku nominacji do Nagrody Nobla, której nigdy nie dostał.

 

Początek XXI w. Gdzieś w Polsce…

Co najmniej dwukrotnie, na skutek niespodziewanego hałasu, w ogrodach zoologicznych padają żyrafy. Z tego samego powodu samiec antylopy traci życie w zderzeniu z ogrodzeniem. Co to ma wspólnego z Hansem Selye’m, zmarłym na początku lat 80-tych ubiegłego stulecia? Stres, drodzy Państwo, stres.

 

Co to jest stres?

Stres to fizjologiczna reakcja organizmu wszystkich ssaków na niektóre czynniki zewnętrzne. Jak udowodnił H. Selye, stres pojawia się pod wpływem bodźca (stresora) i wywołuje uaktywnienie układów w mózgu, co  prowadzi do wyrzucenia do krwiobiegu dużych ilości hormonów: adrenaliny i noradrenaliny. W wyniku pojawienia się ich we krwi wzrasta wydolność organizmu: krew transportuje więcej tlenu, zasilając mózg i mięśnie. Przygotowuje to ssaki do walki lub ucieczki. Dzięki sprawnemu działaniu tego fizjologicznego mechanizmu możliwe było przetrwanie każdego ssaczego gatunku, z człowiekiem włącznie. Jeśli więc zdarzyło Ci się zadać sobie pytanie: Dlaczego odczuwam stres?, odpowiedź brzmi: bo jesteś ssakiem, którego natura wyposażyła w ten pozytywny, bo pozwalający przetrwać, mechanizm obronny.

 

W jaki sposób objawia się stres?

Idziesz ulicą, a tu nagle widzisz kątem oka nadlatujący przedmiot. Uchylasz się i czujesz… to, co towarzyszy stresowi. Robi Ci się gorąco, serce przyspiesza, nogi same podrywają się do biegu. Albo błyskawicznie podnosisz ręce, aby osłonić twarz. I tak właśnie się on objawia. Bo stres mobilizuje do działania, zwiększając możliwości organizmu.

 

W jaki sposób stres wpływa na organizm człowieka?

Sam stres zawsze działa tak samo, według opisanego wyżej schematu. Różne mogą być tylko jego konsekwencje. Pierwsza jest pozytywna, druga, niestety nie. Stres, trwający niedługo i o umiarkowanym nasileniu, działa jak lekcja. Organizm uczy się reagować adekwatnie na sytuację stresową, dzięki czemu coraz słabiej reagujemy na stresor. To tak zwany stres przystosowawczy. Dzięki niemu zyskujemy odporność psychiczną. Zwierzęta żyjące w zoo z czasem przyzwyczajają się do codziennie powtarzanego hałasu, np. odgłosów pracy silnika traktora rozwożącego karmę i nie padają na serce.

 

A kiedy stres jest szkodliwy?

Gdy działanie stresorów trwa zbyt długo lub jest zbyt silne. Nic w tym dziwnego, bo jak długo można działać sprawnie w stanie podwyższonej gotowości bojowej? Dzięki temu organizm traci zdolności odpornościowe, co prowadzi do pojawienia się stanów lękowo-depresyjnych oraz jest przyczyną wielu chorób.

 

Stres jako choroba cywilizacyjna

Często słyszy się, że stres jest chorobą cywilizacyjną. Pewnie tak, skoro długotrwały stan stresowy trafił do ICD-10, klasyfikacji, według której lekarze diagnozują choroby. Ale skoro wiadomo dlaczego stres jest potrzebny, dobrze zaakceptować działanie tego umiarkowanego i niezbyt długiego. I dlatego dobrze  pozwolić przeżywać go dzieciom. Dzięki temu zyskają psychiczną odporność. Zresztą, czy uda się przeżyć życie bezstresowo? Nie. Po co więc tracić siły i energię na osiągnięcie nieosiągalnego?

Zamiast tego:

  1. Pozwól dziecku poznać smak stresu, dzięki temu stanie się silniejsze.
  2. Daj wsparcie zamiast chronić, szybciej będzie wracać do stanu równowagi.
  3. Zamiast próbować eliminować działanie mechanizmów, w które wyposażyła nas natura, doceń je, bo działają na naszą korzyść.

 

P.S. Tym, którzy zwykli powtarzać: Nie stresuj się!, powiem: równie dobrze możecie żądać od słońca, aby nie wschodziło. Efekt będzie taki sam

 

 

O Autorze

WYCHOWANIE

Pedagog z prawie dwudziestoletnim doświadczeniem, pracująca z dziećmi w wieku od przedszkolaka po gimnazjalistę. Trener kompetencji rodzicielskich. Racjonalna i logiczna. Marzycielka (ciekawe połączenie, pozorna sprzeczność ale możliwa, jest wszak kobietą). Niepoprawna optymistka i matka dzieciom (dorosłym). Kobieta pracująca, miłośniczka slowlife, pływania, czytania książek, oglądania filmów z Azji. Podróżniczka - póki co, tylko palcem po mapie bo wszystko przede nią w drugiej połowie życia!

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany