Uzdrawiająca moc dotyku

 

Masaż należy do najstarszej dziedziny wiedzy medycznej. Wywodzi się z Indii i Chin. Stanowi naturalną metodę leczniczą. W XVI wieku francuski lekarz Ambroże Pare zauważył iż „masaż u chorych po operacjach przynosi ulgę”. XIX wiek to rozwój masażu leczniczego i praca szwedzkiego lekarza Per Henrika Linga, który był współautorem „szwedzkiej gimnastyki”.

W Polsce duży udział w rozpowszechnianiu masażu miał Izydor Zabludowski, kierownik Zakładu Masażu Leczniczego w Berlinie. Wraz z rozwojem fizjologii i neurofizjologii zaczęły powstawać nowe metody masażu, m.in.: limfatyczny, segmentarny, okostnowy.

 

Jak działa masaż?

 

Działanie masażu można podzielić na miejscowe i ogólne.

Lokalne działanie jest odczuwalne już podczas masażu relaksacyjnego, gdzie podczas głaskania czy rozcierania dochodzi do zwiększenia przepływu krwi w naczyniach krwionośnych i chłonki w naczyniach chłonnych.

Działanie ogólne wpływa na układ nerwowy i pracę poszczególnych narządów naszego organizmu. Dlatego po i podczas masażu czujemy się zrelaksowani, odprężeni, lżejsi, dotyk działa na wielu z nas kojąco.

 

Jaki jest cel masażu?

 

Głównym celem masażu jest zadziałanie na układ ruchu czyli mięśnie, kości, ścięgna, torebki stawowe oraz na skórę, tkankę łączną, tkankę tłuszczową oraz na układ krwionośny i chłonny.

Dla mnie bardzo ważny jest wywiad, poznanie człowieka, aby wiedzieć co taka sesja masażu ma mu dobrego przynieść. Moim zadaniem jest odnalezienie przyczyny bólu, dyskomfortu.

 

Każdy z nas w życiu codziennym wykorzystuje wrodzoną zdolność leczniczego dotyku. Wystarczy, że boli nas głowa a instynkt nam podpowiada aby zmniejszyć ból i napięcie poprzez ucisk lub potarcie karku i skroni.

 

Im mniej dotyku od najmłodszych lat w naszym życiu, tym bardziej nasze ciało się usztywnia i zaczyna poprzez ból i kontuzje mówić do nas czego potrzebuje.

Dotyk ma ważne znaczenie dla naszego rozwoju i dobrego samopoczucia. Jest to pierwszy zmysł, który rozwija się w życiu płodowym człowieka. Bodźce dotykowe doświadczane przez płód, sprzyjają rozwojowi układu nerwowego. Dlatego przyszłe mamy powinny głaskać swój brzuch, przekazywać jak najwięcej czułości i ciepła aby maluszek czuł się bezpiecznie i był spokojny.

 

Efekty masażu

 

Bezsenność, stan napięcia, bóle głowy, zaburzenia związane ze stresem znikają pod wpływem zdrowego dotyku, który przynosi spokój i równowagę naszym umysłom.

 

Zmęczenie i usztywnienie mięśni spowodowane nadmierną aktywnością fizyczną sprawia, że substancje toksyczne gromadzą się w mięśniach. Odpowiednio dobrane techniki masażu, mogą je usunąć.

 

Poprawa przepływu krwi i limfy w mięśniach wzmacnia krążenie w znajdujących się kościach, dzięki czemu wpływamy na lepsze odżywienie kości.

 

Regularne stosowanie masażu wzmacnia serce, obniża podwyższone ciśnienie krwi.

 

W przypadku obrażeń często pojawiają się obrzęki, które limfa powinna usunąć. Dlatego masaż limfatyczny pobudza chłonkę do pracy przez co pomaga usunąć toksyny z organizmu.

 

Poprawia się perystaltyka jelit, substancje odżywcze są lepiej wchłanianie, znika problem wzdęć.

 

Najbardziej widocznym efektem działania masażu jest dobroczynny wpływ na skórę. Poprawia się jej ujędrnienie i uelastycznienie.

 

 Bolesne miesiączki czy też PMS jesteśmy w stanie zredukować poprzez masaż brzucha i pleców.

To tylko kilka efektów jakie przynosi dotyk masażysty na poszczególne układy naszego ciała.

Każdy z nas jest wyjątkowy, w związku z tym odczucia i efekty również będą indywidualne.

 

 Jaką rolę pełni masaż w obecnych czasach?

 

W mojej pracy obserwuję jak często jesteśmy zaganiani, sami siebie wpędzamy w rytm pośpiechu, czasem chorej ambicji i profesjonalizmu. Karmimy nasze ciała sporą dawką podwyższonej adrenaliny i kortyzolu. Wymagamy od siebie więcej i więcej.

Zapominamy o tym, aby posłuchać co mówi nasze ciało. Zamiast pozwolić sobie na regenerację poprzez odpoczynek, wybieramy kilka razy w tygodniu ćwiczenia wzmacniające czy siłowe. Nie twierdzę, że ćwiczenia są niedobre ale uważam, że jak we wszystkim, trzeba znaleźć równowagę.

 

Masaż w dzisiejszych czasach jest formą profilaktyki, która pokazuje nam często drogę „do siebie”, uczy nas słuchać swojego ciała. Masaż jest potrzebny aby zredukować ilość stresu jakim jest nasze ciało karmione. W dzisiejszych czasach mamy spore deficyty dotyku, mało się przytulamy, głaszczemy. Częściej jesteśmy surowymi wymagającymi rodzicami dla swojego ciała.

 

Muszę przyznać, że ja zanim zostałam masażystką traktowałam swoje ciało bardzo „przedmiotowo” i połowicznie. Koncentrowałam się tylko na wyglądzie zewnętrznym, a jeśli coś mnie bolało to zawsze znalazło się lekarstwo w aptece. Dyskomfort często lekceważyłam.

Teraz wiem, że jakość mojego życia w dużej mierze zależy od tego jak słucham sygnałów płynących z mego ciała i wiem, że nie zawsze jestem w stanie sama sobie pomóc dotykiem.

Dlatego regularne sesje masażu oraz ćwiczenia rozciągające są moim nowym stylem życia do czego i was bardzo zachęcam.

 

Pisała dla Was: Elżbieta Sokołowska


 

Ela Sokołowska – absolwentka Wyższej Szkoły Rehabilitacji na kierunku fizjoterapia w sporcie oraz absolwentka AWF na kierunku relaksacja i joga. Zajmuje się masażem, liczy się dla niej dobro drugiego człowieka, ceni holistyczne i indywidualne podejście do każdego. Otwarta na rozwój, kocha czytać tańczyć,podróżować.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany