Bliźnięta to fenomen natury. Fenomen statystyczny, bo jednojajowe rodzą się raz na trzysta ciąż. Także biologiczny, jako że jednojajowe mają dokładnie taki sam materiał genetyczny i są bardziej do siebie podobne pod tym względem niż klony.

Wszystkie bliźnięta to fenomen społeczno-emocjonalny, ze względu na łączącą je niespotykaną wśród rodzeństwa więź. Tworzą własny świat i są niezwykle ze sobą związane. Więź ta może wydawać się niemal telepatyczną. Bracia Maurice i Robin Gibb z zespołu The Bee Gees wspominali, że będąc w różnych miejscach Stanów Zjednoczonych, odczuwali nawzajem swoje nastroje, a gdy jeden z nich uległ wypadkowi, u drugiego pojawiły się siniaki.

Skąd ta więź?

Bliźnięta są razem od zawsze. W życiu płodowym są połączone nie tylko przebywaniem w macicy, ale często w jednym worku owodniowym. Dotykają się nawzajem, przytulają do siebie, słyszą bicie swoich serc. Po przyjściu na świat często są traktowane jak jednakowe dzieci, wszystko mają takie samo, choć rodzice dostrzegają między nimi pewne różnice. Dostają takie same zabawki i ubrania, chodzą do tej samej grupy w przedszkolu i klasy w szkole, na te same zajęcia pozaszkolne, razem się bawią.

Nic więc dziwnego, że często odgradzają się od świata, tworząc na własny użytek odrębny, zrozumiały tylko dla nich język, choć, oczywiście, potrafią także komunikować się w języku, którym mówi otoczenie.

Francuski psycholog René Zazzo uważał, że robi tak prawie trzy czwarte bliźniąt! Badania Zazzo prowadzone w latach 60-tych ubiegłego wieku pokazały, że wiele bliźniaczych rodzeństw ma mniejszą motywację do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. Dzieje się tak, ponieważ bliźniak ma zawsze drugiego bliźniaka”pod ręką”, na dodatek świetnie się rozumieją. Więź bliźniaków jest trwała nawet po założeniu własnych rodzin, często bliźniaczy brat czy siostra są wciąż ważniejsi niż życiowy partner a nawet dzieci.

I co z tego?

Będąc rodzicem bliźniąt, warto mieć na uwadze tę szczególną więź, niezrozumiałą dla tych, którzy jej nie doświadczyli (czyli dla zdecydowanej większości społeczeństwa). Choć kupowanie takich samych ubrań i zabawek może być wygodne dla rodzica (a wygoda rodzica jest ważna), dobrze jest zadbać także o różną garderobę i przedmioty, którymi są otoczone dzieci.

Warto także wziąć pod uwagę zapisanie bliźniąt do innych klas szkolnych, aby stworzyć dzieciom warunki do nawiązywania rówieśniczych kontaktów, które stymulują rozwój społeczno-emocjonalny. Należy jednak pamiętać, że nie ma żadnych danych pochodzących z rzetelnych badań, które dowodziłyby, że ubieranie bliźniąt tak samo może być szkodliwe dla ich rozwoju. Jedno nie ulega wątpliwości: trzeba każde z dzieci traktować jako odrębną indywidualność, pokazywać różne drogi i możliwości oraz zachęcać do własnych wyborów.

O Autorze

WYCHOWANIE

Racjonalna i logiczna. Marzycielka (ciekawe połączenie, pozorna sprzeczność ale możliwa, jestem wszak kobietą). Niepoprawna optymistka i matka dzieciom (dorosłym). Kobieta pracująca, miłośniczka slowlife, pływania, literatury i filmów z Azji. Podróżniczka - póki co tylko palcem po mapie bo wszystko przede mną w drugiej połowie życia!

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany