Na diecie bardzo łatwo stać się ofiarą fit produktów. W końcu, kiedy zmieniamy styl odżywiania, chcemy stawiać na produkty z napisem fit, bez cukru, light.

Niestety, w większości produkty te, mają mało wspólnego ze zdrową żywnością. Producenci tych wyrobów zauważyli wzrastający popyt na zdrową żywność i teraz zbierają żniwa z nieświadomości konsumentów.

Jeżeli będziesz trzymała się kilku zasad, przestaniesz napychać kieszenie nieuczciwym producentom żywności fit.

Po pierwsze, czytanie składów. Po krótkim czasie wchodzi to w nawyk, wystarczy zacząć. Po drugie, ciągłe rozwijanie swojej świadomości żywieniowej, sprawdzanie danych składników, czytanie książek, artykułów oraz przede wszystkim, krytyczna ocena treści jakie serwuje nam zarówno producent jak i media.

Najbardziej oszukane fit produkty, to najczęściej:

  • fit batony,
  • fit ciastka,
  • fit płatki śniadaniowe,
  • produkty light (sery, serki),
  • dżemy „niskosłodzone”.

Przekręt związany z tymi produktami jest prosty: przednia część opakowania informuje nas o WYSOKIEJ zawartości błonnika, WYSOKIEJ zawartości witamin i minerałów oraz NISKIEJ zawartości cukru.

Tylna część opakowania, jak zwykle zdradza nam sekrety produktu. Małym druczkiem, pod napisem „Skład”, możemy przeczytać m.in.: syrop glukozowo – fruktozowy (wcale nie lepszy od cukru), cukier (wszystkie rodzaje), tłuszcz palmowy, mąka pszenna, substancje zagęszczające, E- dodatki i wiele, wiele innych.

Dobrze, może skład tych produktów nie jest idealny, ale pewnie zawierają one mniej kalorii?

Nic z tych rzeczy, dla przykładu, znane płatki fitness zawierają 394 kcal na 100g produktu, a tej samej firmy płatki czekoladowe 388 kcal na 100g produktu! Gdzie tu logika, gdzie sens?

Pamiętajmy, że to nie dany produkt sprawia, że tyjemy, a bilans kaloryczny. Kiedy podejmujemy decyzje o zmianie nawyków żywieniowych, na pewno chcemy wprowadzić do menu zdrowe produkty, a kupując oszukane produkty w wersji fit nie zmieniamy nic, tylko opakowanie.

Nie dajmy się więc zwodzić i czytajmy składy!

O Autorze

AUTOR DZIAŁU ZDROWIE

Miłośniczka zdrowego odżywiania. Uwielbiam wszelkie nowinki związane z tym tematem. Artykuły i książki czytam jednym tchem. Kocham zwierzęta, uważam że wszystkie istoty są równe - dlatego jestem weganką. Lubię powyciskać trochę na siłowni, poza tym kocham jeździć na rowerze i rolkach. Nie pogardzę dobrą książką, filmem czy serialem. Wierzę w ludzi i w to, że każdy ma w sobie siłę, aby stawiać sobie cele i konsekwentnie do nich dążyć, trzeba ją tylko odnaleźć i codziennie rozwijać, dokonując najlepszych dla siebie wyborów.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany