Współcześni dziadkowie – jacy są?

Siwowłosa babcia z robótką w fotelu i wąsaty, siwy dziadek naprawiający sprzęty domowe. Taki obraz dziadków przez dziesięciolecia promowany był przez szkolne podręczniki. Teraz też trafiają się takie ilustracje. Czy dzisiejsi dziadkowie nadal potwierdzają ten wizerunek?

 

Dziadkowie XXI w.

Zmiany społeczno-kulturowe i ekonomiczne zapoczątkowane w XX w. sprawiają, że zmienia się obraz dzisiejszych babć i dziadków. W obszarze kultury euroamerykańskiej struktura rodziny przekształca się w związku z wydłużeniem średniej długości życia, podjęciem pracy zawodowej przez kobiety, późniejszym zawieraniem małżeństw, rosnącej liczby rozwodów, zmniejszającej się liczby posiadanych dzieci w rodzinie.

Zmiany generują zmiany

Dokonujące się przemiany społeczne generują również zmianę statusu społecznego „dziadków”. W poprzednich pokoleniach większość społeczeństwa miała zagwarantowane podjęcie tej roli w rodzinie. Podwyższenie średniej wieku, w którym zostajemy rodzicami sprawiło przemieszczenie się pozostałych ról pokoleniowych. Statystyki pokazują, że większość kobiet żyje na tyle długo, aby doczekać nie tylko pierwszego wnuka, ale także prawnuka. Mężczyźni umierają wcześniej więc nie zawsze biorą aktywny udział w opiece nad wnuczętami. Jednocześnie „dziadkowie” opiekujący się dziećmi swoich dzieci, postawieni są pomiędzy dwoma sprzecznymi oczekiwaniami. Z jednej strony pracujący, młodzi rodzice oczekują pomocy w opiece, z drugiej domagają się nieingerowania w swoje sposoby wychowania. Dziadkowie utracili więc dawny, niezachwiany autorytet.

Rodzina przeszła niewątpliwą ewolucję, ale nie wszystkie zmiany są trudne. Współcześni seniorzy mają możliwość podejmowania różnych ról życiowych, zamiast koncentrowania się wyłącznie na byciu babcią i dziadkiem. Lepszy stan zdrowia oraz szersza oferta kulturowa skierowana do tej grupy sprawia, że wielu z nich nie posiada gotowości poprzednich pokoleń do angażowania się w opiekę nad wnukami. W dużym stopniu wolą realizować swoje pasje i dbają o własny rozwój osobisty.

CZYTAJ: O DZIADKU

Jaka babcia, jaki dziadek

Badania Anny Brzezińskiej pokazują, że realizujemy rolę „dziadków” na trzy sposoby. W Polsce prawie 30% dziadków zachowuje dystans, widuje wnuki stosunkowo rzadko i ma niewielki bezpośredni wpływ na ich życie. Tylko około 16%, to „dziadkowie” na co dzień zaangażowani w wychowanie najmłodszego pokolenia, nierzadko zastępujący zajętych pracą rodziców. Najwięcej, bo 55% polskich „dziadków” nawiązuje z wnuczętami związek, nazywany przez amerykańską psycholożkę Helen Bee, towarzyskim. Analizując współczesne opracowania socjologiczne nasuwają się następujące wnioski… Relacje między „dziadkami” a wnukami są serdeczne i życzliwe. Współcześni „dziadkowie” poświęcają wnukom dużo czasu, rozpieszczają je, ale nie angażują się zbyt mocno w opiekę nad nimi i nie zastępują rodziców. Bycie babcią i dziadkiem jest dla nich ważną, ale nie jedyną rolą. Udaje im się zachować korzystną równowagę pomiędzy dbaniem o siebie i o młodsze pokolenia. Taki rodzaj związku, wydaje się dawać największe szanse rozwoju zarówno dla seniorów jak i dla najmłodszych w rodzinie. Inwestowanie w siebie i własny rozwój sprawia, że przekazują wiele cennych wartości młodszym pokoleniom. Badania psychologa,  A.S. Watermana pokazały, że stawianie na rozwój wartości indywidualnych sprzyja rozwojowi zachowań prospołecznych i współpracy. Korzyści, jakie wnuki czerpią z towarzyskiej relacji z dziadkami, to zaspokojenie potrzeby ciekawości, zabawy i eksperymentowania, co również przyczynia się do wzmacniania ich aktywności życiowej.

 

Dwie strony medalu    

Jasną stroną bycia babcią czy dziadkiem, jest poczucie, że jest się ważnym i potrzebnym. Babcie najczęściej są dla wnucząt źródłem miłości i zrozumienia, dziadkowie zaś dzielą się wiedzą, doświadczeniem i mądrością. Ciemniejsza strona medalu jest taka, że pojawienie się wnuków daje poczucie starzenia się, na które nie każdy jest gotów. Pojawiają się również nieporozumienia i napięcia między rodzicami a „dziadkami” dotyczące metod wychowawczych. Często też występuje konflikt priorytetów aktywnych życiowo seniorów, które nie idą w parze z priorytetami rodziców lub wnuków.

 

Jednak wciąż wierzymy, że 100 % dziadków bezwarunkowo kocha każdego wnuka i każdą wnuczkę 🙂  !

O Autorze

WYCHOWANIE

Pedagog z prawie dwudziestoletnim doświadczeniem, pracująca z dziećmi w wieku od przedszkolaka po gimnazjalistę. Trener kompetencji rodzicielskich. Racjonalna i logiczna. Marzycielka (ciekawe połączenie, pozorna sprzeczność ale możliwa, jest wszak kobietą). Niepoprawna optymistka i matka dzieciom (dorosłym). Kobieta pracująca, miłośniczka slowlife, pływania, czytania książek, oglądania filmów z Azji. Podróżniczka - póki co, tylko palcem po mapie bo wszystko przede nią w drugiej połowie życia!

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany