Z siłą wodospadu… pamiętacie tą reklamę?

Z siłą wodospadu poczuć zmiany w swoim życiu…

Tchnąć wszystko co nowe, piękniejsze, lepsze… 

Pamiętam, jak stanęłam przed tym przepięknym wodospadem na Bali ….

Jego moc… wraz z kroplami unoszącej się wody przenikała na wskroś… syciła…

Mogłam tam stać i stać…

A w mojej głowie pojawił się wyraz…

Zawstydziłam się…
Przyjaciółka zapytała mnie co zobaczyłam. Nie chciałam się przyznać…

– Zobaczyłaś… słowo ,,kopulacja” – powiedziała.

– Tak – potwierdziłam i spłonęłam czerwienią…

– Ale to miejsce to właśnie kopulacja…duchowa kopulacja…

Wtedy zrozumiałam jak niezwykłe miejsce przyszło mi odwiedzić i jak bardzo jest czas, aby odczarowywać słowa…

Słowa, które kojarzą nam się tak naprawdę jednoznacznie, a są magiczną informacją opisującą to co trudno aż nazwać…

Bo jak opisać potęgę duchowego rozwoju? Jego apogeum? Kumulację?

Siłę… i piękno…


Izabela Trędowicz

 

Z wykształcenia jestem magistrem pedagogiki, kosmetologiem i …pielęgniarką. Z porywów duszy… jasnowidzem, poetką, podróżnikiem… Uwielbiam zachwycać się życiem i ludzkimi potencjałami, możliwościami, odkrywać jakim to cudem jawi się człowiek. Przez wiele lat gromadziłam doświadczenia, aby jeszcze trafniej umieć rozpoznać to, co jest do uzdrowienia ale i to co do odkrycia najpiękniejszego. Stworzyłam metodę ,,Love life”, która uczy, jak pracować z energią, jak ją rozwijać, jak ,,przyciągać” to czego pragniemy ale i ,,żegnać” już niepotrzebne. Przede wszystkim jednak uczę rozwijać intuicję oraz samodzielność duchową, tak aby, każdy potrafił zaufać sobie i temu co do niego ,,przychodzi” bowiem dla każdego jest tylko jeden ,,Guru”, jeden ,,Mistrz”… ten który patrzy na niego w lustrze!

Uwielbiam radość i lekkość życia, bo to właśnie sprawia, że nic nie stanowi problemu a jedynie… sprawę do załatwienia, punkt wyjścia.

Pomagam odnaleźć swą drogę, tę osobistą i zawodową, bowiem to moja ukochana dusza, wybrała na swój sposób niezwykłą drogę… ,,szlachetnego zarabiania” czyli zarabiania (nie pracy) opartego na zaufaniu do prowadzenia przez naszą nadświadomość. Szlachetnie, bo w zgodności ze sobą, uczciwością, lojalnością, przyjaźnią ale przede wszystkim w oparciu na własnych pomysłach, potencjałach i możliwościach (często nieuświadomionych). Pokazuję, jak generować pomysły, jak iść za energią informacji, która przychodzi. A wszystko to w radości, lekkości i uwielbieniu siebie.

Bo wszystko co naprawdę musisz

To kochać siebie…

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany