Baby,

Jestem samotna.

Mam 31 lat. Mieszkam pod Warszawą. Z babcią. Rodzice szybko zmarli, a ona została. Wiernie trwa na swym posterunku, choć już wszystko jej się miesza.

Jestem samotna. Nie mam bliskiej osoby. Męża, przyjaciółki… nawet nie mam bliskiej koleżanki. Nie wiem jak i kiedy te wszystkie znajomości się rozmyły…Czy to ja odcięłam od siebie ludzi? A w sprawach damsko-męskich chyba pozostanę starą panną. Lata lecą, a ja nie młodnieję. Nie interesują mnie już romanse. Chciałabym dojrzałej miłości. A to chyba towar deficytowy w obecnych czasach.

Smutno mi żyć samej… Tak pusto. Boję się, co będzie gdy babcia umrze – nie będę miała nawet z kim napić się herbaty.

Nie chcę odpowiedzi. Chciałam się tylko tym podzielić. To sprawia, że przez chwilę nie czuję się tak samotna.

Arina

 

Swoje listy przesyłajcie na redakcja@tebaby.pl

Wybrane listy publikujemy, co niedzielę.

Odpowiadają nasi eksperci. Jeśli ktoś, tak jak Arina, chce się „tylko wygadać”, również czekamy.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany