Z ciekawością sięgnęłam po tę pozycję z serii political fiction. Gustuję w literaturze mało „kobiecej”.

Marszałek sejmu, Daria Seyda, budzi się w pokoju hotelowym, nie pamiętając, jak się w nim znalazła, ani co się z nią działo przez ostatnich dziesięć godzin. Jest przekonana, że stała się ofiarą manipulacji, ale nie wie, kto i dlaczego może za tym stać.

Tymczasem Patryk Hauer, wschodząca gwiazda prawicy, podczas prac komisji śledczej odkrywa polityczny spisek sięgający najistotniejszych osób w kręgach władzy.

Seyda i Hauer znajdują się po przeciwnych stronach sceny politycznej. Dzieli ich wszystko, ale połączy jedna sprawa…

Książka ciekawa, wciągająca, opisująca bardzo realnie mechanizmy władzy.

Jednak porównanie jej do House Of Cards jest lekko na wyrost. Zabrakło mi w niej ponadczasowości, która cechuje Michaela Dobbsa. Remigiusz Mróz bardziej skupia się na współczesnych problemach i mediach, które za parę lat mogą ciut trącić myszką.

Kolejnym minusem tej pozycji jest to, iż mniej więcej od pięćdziesiątej strony wiemy, kto jest „czarnym charakterem”. Bardzo rozczarowało mnie „ucięcie” wątku rosyjskiego, który moim zdaniem, powinien być bardziej rozwinięty, bo raczej Federacja Rosyjska nie zostawiałby sprawy tak, jak jest to przedstawione w książce. Zabrakło mi na końcu elementu zaskoczenia, czegoś, co by mnie „wyrwało z kapci”…. A szkoda, bo sam zamysł bardzo interesujący i po dopracowaniu kilku szczegółów byłaby naprawdę super lektura.

Nie będę zdradzać fabuły 😉 Serdecznie polecam wszystkim miłośnikom tego typu literatury. Mimo kilku niedociągnięć, pozycja warta przeczytania.

 

 

Dla mnie czwóreczka z lekkim minusem i już zamówiłam drugą część „W kręgach władzy”.

 

Pisała dla Was:

Aneta Gajewska

autorka książki „Z pamiętnika jamnika czyli pluszowe opowieści na dobranoc” oraz bloga o tym samym tytule

Polskie House Of Cards - Znacie już „Wotum Nieufności” ?
0.0Punktacja
Ocena czytelników: (0 Votes)

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany