Taki okrzyk może wydać spora część rodziców przedszkolaków. Czy należy się martwić, że młodszy przedszkolak masturbuje się, i to często publicznie? Sprawdźmy.

Człowiek jest istotą seksualną od narodzin. Już niemowlęta są zdolne do odczuwania seksualnej satysfakcji, choć nie ma to nic wspólnego z tradycyjnie pojmowanym seksem. Dzieci badają swoje ciało tak samo, jak badają otoczenie.

Ta eksploracja prowadzi, naturalnym biegiem rzeczy, do odkrycia takich obszarów ciała, których stymulacja wywołuje przyjemność. Początkowo doświadczają jej przypadkowo, by następnie dążyć do niej coraz bardziej intencjonalnie.

Masturbacja przedszkolaków

Młodsze przedszkolaki nie mają jeszcze poczucia wstydu, nie są też ekspertami od norm społecznych związanych ze sferą seksualności, ale znają już swoje ciało. Znają też przyjemność, którą mogą osiągnąć dzięki autostymulacji. Z tego powodu zaczynają się masturbować i robią to mniej lub bardziej publicznie. Zachowanie to jest więc normalną fazą rozwoju psychoseksualnego dziecka. I dlatego nie jest wskazane robienie wokół tego szumu.

Jeżeli publiczna masturbacja pozostanie działaniem dla przyjemności i nie zacznie pełnić dodatkowych funkcji, przeminie sama. Praktyka pokazuje, że wygasa przed ukończeniem przez dziecko 5-tego roku życia.

Jak reagować na masturbację małych dzieci

  1. Dyskretnie obserwuj, ale nie komentuj. Potraktuj masturbację tak jak każde inne, rozwojowo uzasadnione działanie.
  2. Nie oburzaj się, nie krzycz, nie mów, że to złe, niemoralne, grzeszne. W takiej atmosferze dziecko nabierze przekonania, że seksualność i sfera ciała jest „brudna”, godna potępienia, unikania. W ten sposób mogą powstać zahamowania, które utrudnią dziecku funkcjonowanie w sferze psychoseksualnej w wieku późniejszym.
  3. Jeżeli masturbacja nasila się, pomyśl jaką funkcję, poza dostarczeniem przyjemności, może pełnić. Czasem młodsze dzieci rozładowują tak napięcie lub lęk. Wtedy dopiero należy wkroczyć.

Gdy masturbacja daje coś więcej niż tylko przyjemność

Gdy masturbacja ma rozładować emocje,ukoić lęk, zabić nudę, należy wygasić tę czynność. Zrób to dyskretnie, bez komentarzy. Gdy widzisz, że Twój przedszkolak coraz częściej się masturbuje, spróbuj odwrócić jego uwagę, zaproponuj mu inną aktywność. Zrób to bez komentarzy, narzekania i niezadowolenia. W przeciwnym razie ukształtujesz u dziecka przekonanie, że robi coś nagannego. Jeżeli nie możesz odwrócić uwagi dziecka, po prostu odsuń jego rączki od stref intymnych.

Rób to konsekwentnie, za każdym razem, gdy dziecko zacznie się masturbować w Twojej obecności. Nie komentuj jego postępowania. Zamiast tego porozmawiaj z dzieckiem o czymś, co odwróci jego uwagę, sprawi mu przyjemność, zaciekawi. Warto poszukać przyczyny nadmiernej masturbacji i podjąć działania mające na celu jej wyeliminowanie. Nie zawsze jednak da się przyczynę odnaleźć. Wtedy pozostaje cierpliwe wygaszanie zbyt intensywnej masturbacji. Dyskretnie i taktownie.

A co ze starszymi dziećmi?

Starsze dzieci nie rezygnują z dostarczenia sobie przyjemności poprzez autostymulację sfer intymnych. Są tylko bardziej dyskretne, bo coraz lepiej orientują się w zwyczajach i obszarach społecznego tabu. Nie ma się jednak czym martwić. Masturbacja to normalna aktywność ludzi na całym świecie.

Więcej o mastrubacji przeczytasz tutaj.

O Autorze

WYCHOWANIE

Racjonalna i logiczna. Marzycielka (ciekawe połączenie, pozorna sprzeczność ale możliwa, jestem wszak kobietą). Niepoprawna optymistka i matka dzieciom (dorosłym). Kobieta pracująca, miłośniczka slowlife, pływania, literatury i filmów z Azji. Podróżniczka – póki co tylko palcem po mapie bo wszystko przede mną w drugiej połowie życia!

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany