Baśń Piękność i Bestia zna chyba każdy, za sprawą disneyowskiej adaptacji o zbliżonym tytule. To opowieść o miłości i przełamaniu stereotypu, że brzydkie jest złe. Oryginalna wersja została zapisana przez Charlesa Perrault i zinterpretowana przez Bruno Bettelheima.

Piękność i Bestia

W oryginalnej wersji Piękność trafia do posiadłości Bestii po tym, jak jej ojciec został przyłapany na kradzieży róż z zamkowego ogrodu, w którym został ugoszczony noclegiem. Dziewczyna udaje się do zamku z własnej woli, ponieważ chce chronić ojca przed śmiercią, na którą skazał go Bestia.

Bestia towarzyszy Piękności tylko w czasie kolacji i co wieczór pyta, czy zostanie jego żoną. Co wieczór zostaje odprawiony z kwitkiem. Kulminację baśni stanowi moment, w którym Piękność dowiaduje się, że jej ojciec z tęsknoty za nią podupadł na zdrowiu. Bestia pozwala dziewczynie odwiedzić ojca pod warunkiem, że powróci do niego po określonym czasie.

Piękność początkowo nie zamierza dotrzymać słowa, chce zostać z ojcem. Gdy odkrywa, że Bestia umiera z rozpaczy po jej odejściu, orientuje się, że kocha Bestię bardziej niż ojca, powraca do zamku, czym uzdrawia zarówno ojca, jak i Bestię, która odzyskuje ludzką postać.

Córeczka tatusia

Piękność to przysłowiowa córeczka tatusia. Wiele dziewczynek w wieku przedszkolnym jest przekonanych, że „ożeni się z tatusiem”. Ta rozczulająca dla ojca deklaracja (matka często widzi to inaczej – trochę jak w baśni o Śnieżce) jest wyrazem naturalnego przywiązania, jakie małe dzieci mogą odczuwać wobec rodzica przeciwnej płci.

Jednak jeśli to, co naturalne w wieku przedszkolnym, przetrwa do późniejszych etapów rozwoju, staje się patologiczne. Dlatego dziecko musi zwrócić się ku innym osobom a w wieku dojrzewania ku rówieśnikom.

Tak jak Piękność, dziecko powinno w wyniku rozwoju wyżej cenić miłość do Bestii (symbol partnera) niż do ojca. Taki podział uczuć działa uzdrawiająco na wszystkich. Baśń pokazuje odbiorcy naturalną drogę rozwoju i daje nadzieję na szczęśliwą przyszłość z partnerem w zbliżonym wieku. Pokazuje także, że miłość rodzi się dzięki podobieństwu osobowości (wszak Bestia jest tak samo delikatny, empatyczny i uroczy jak Piękność) i dobrowolności, a różnice między dziewczynkami i chłopcami postrzegane w pewnym wieku jako odrażające lub co najmniej okropne, prowadzą w wyniku rozwoju do głębokich relacji między kobietą a mężczyzną.

Jedność duszy i ciała

Na bardziej symbolicznym poziomie baśń o Piękności i Bestii opowiada o dwóch aspektach ludzkiej osobowości. Piękność symbolizuje sferę duchowości. Bestia uosabia to, co w człowieku bestialskie, dzikie, nieokiełznane, czyli sferę popędów i instynktów.

Dopóki Piękność nie chce poślubić Bestii, skazuje go na pozostanie w zwierzęcej postaci. Związek bohaterów pokazuje, co jest warunkiem osiągnięcia pełni człowieczeństwa, czyli zintegrowanie ciała z duszą, opanowanie instynktów i popędów, dzięki poddaniu się regułom moralnym i społecznym. Baśń opowiada więc o naturalnej drodze rozwoju człowieka jako jednostki i jako gatunku.

O Autorze

WYCHOWANIE

Pedagog z prawie dwudziestoletnim doświadczeniem, pracująca z dziećmi w wieku od przedszkolaka po gimnazjalistę. Trener kompetencji rodzicielskich. Racjonalna i logiczna. Marzycielka (ciekawe połączenie, pozorna sprzeczność ale możliwa, jest wszak kobietą). Niepoprawna optymistka i matka dzieciom (dorosłym). Kobieta pracująca, miłośniczka slowlife, pływania, czytania książek, oglądania filmów z Azji. Podróżniczka - póki co, tylko palcem po mapie bo wszystko przede nią w drugiej połowie życia!

Jedna odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany