Myślicie, że wszystko wiecie o swojej waginie? Ona też ma swoje tajemnice. Wszędzie pełno faktów o penisach, ale gdzie ukryte fakty o pochwie? Na szczęście nie trzeba w temat wchodzić tak głęboko, by poszerzyć swoją wiedzę. Zobacz ile z rzeczy poniżej Babo, wydaje się tak oczywistych, ale jednak nie do końca!

1. Łechtaczka ma około 8 tys. zakończeń nerwowych!

Po pierwsze to jedyny organ w kobiecym ciele, który służy wyłącznie odczuwaniu przyjemności. Żołądź łechtaczki, czyli to co jest widoczne z całej jej budowy, jest mocniej unerwiony i wrażliwszy niż żołądź penisa. Z tego też względu wymaga o wiele delikatniejszych pieszczot. Ponadto nie ma znaczącej różnicy między erekcją penisa, a łechtaczki. Dlaczego? Niewidoczny rozmiar łechtaczki rozciąga się aż do dolnej części waginy, na boki, a owe odnóża zbudowane są z ciał jamistych. Podczas podniecenia nabiegają one krwią i powiększają się, a to jest już możliwe do zaobserwowania.

2. Lepsze orgazmy podczas miesiączki

Kobiety mają intensywniejsze orgazmy podczas miesiączki, a to ze względu na to, iż podczas menstruacji pochwa jest niesamowicie unerwiona. Oznacza to również, że szczytowanie pozwala złagodzić bolesne skurcze podczas okresu. Czemu więc nie sięgać po taką dawkę uśmierzających endorfin?

 

3. Każdy srom jest inny

Okolice intymne każdej kobiety wyglądają inaczej i coraz większej ilości kobiet nie podoba się ich budowa. Operacje plastyczne warg sromowych, wzgórka łonowego czy samej pochwy stają się niesamowicie popularne. O ile głównym powodem chęci zmian jest przywrócenie prawidłowych warunków anatomicznych po np. ciężkim porodzie, to poddanie się poważnej operacji dla samych względów estetycznych nie jest do końca rozsądne. Oczywiście można tu przytoczyć operacje piersi, bo jeśli ktoś naprawdę potrzebuje „poprawki” i jest przekonany, że będzie czuł się po niej lepiej, to niech się podda tejże chirurgii. Natomiast zdecydowana większość kobiet po prostu odczuwa presje bycia idealną, pragnąc odwzorować perfekcyjnie aktorki porno, które wprowadzają niepotrzebnie w kompleksy na punkcie wyglądu narządów płciowych.
Swoją drogą wiedziałyście, że „srom” oznacza wstyd? Toż to serio wstyd!

4. ROZMIAR NIE MA ZNACZENIA

Pochwa zmienia swój rozmiar zarówno podczas aktywności seksualnej, jak i w trakcie porodu. Natomiast nie ma to absolutnie żadnego znaczenia przy liczbie i częstotliwości stosunków seksualnych. Jedne badania sugerują, że średnia głębokość pochwy dochodzi do 10 cm, inne, że waha się w granicach 7,6 – 17.7 cm. Nie odgrywa to jednakże żadnej roli, ponieważ pochwa dostosuje się do rozmiaru partnera. Oczywiście może to trwać dłuższą chwilę, w zależności od samego rozmiaru penisa…
Nie zapominajmy, że wagina zachowuje swoją elastyczność, więc tuż po stosunku wraca do pierwotnego stanu. A to co faktycznie ma wpływ na rozmiar pochwy to liczba przebytych porodów oraz wiek kobiety.

5. Wskaźnik pH waginy identyczny jak kieliszka wina?

Ciekawostka, ale za to jaka! Wartość pH zdrowej pochwy waha się między 3,8 – 4,5, podczas gdy wskaźnik pH wina oscyluje między 3,5 – 4. Teraz tylko się zastanowić, dlaczego ten trunek stał się atrybutem kobiecości?

 

2 komentarze

  1. Damskie Sprawy

    Hej,

    punkt 1 jest potwierdzeniem, że jak facet będzie się starał to znajdzie sposób na zaspokojenie nas,

    a punkt 5 ma nam sugerować, aby nasi faceci delektowali się winem prosto z naszych wagin ? :O 🙂

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany