Okres początku roku to czas sprzyjający snuciu noworocznych postanowień. Wiadomo, nowy rok to niezapisana karta, budzi zarówno chęć rozpoczęcia czegoś od nowa, jak i daje wiarę w sukces we wprowadzaniu zmian. Jednakże, jak pokazuje doświadczenie, wielu osobom nie udaje się dotrzymać swoich noworocznych postanowień.

Snucie postanowień jest bowiem znacznie łatwiejsze niż ich realizacja, ponieważ zwykle związana jest ona z koniecznością wprowadzenia zmian w nawykach, sposobie myślenia oraz emocjonalnym nastawieniu, którymi kierujemy się w codziennym życiu.

Jeśli w tym roku Twoje postanowienia noworoczne dotyczą także relacji z dziećmi, warto zadbać o kilka drobiazgów, którymi wesprzesz się na drodze do zmiany tych relacji.

1. Postanowienia dotyczą Ciebie, a nie innych.

Jeśli kusi Cię, aby postanowić sobie, że w tym roku popracujesz nad zachowaniem Twojego dziecka, to weź pod uwagę, że do realizacji tak sformułowanego celu niezbędna jest jego współpraca. Dziecko nie jest przecież zamkniętym pudełkiem, do którego Ty trzymasz w ręku klucz.

Realizacja tak sformułowanego postanowienia może okazać się niebywale trudna, a nawet niemożliwa. Jeśli jednak postanowisz, że będziesz pracować np. nad tym, jakim tonem rozmawiasz ze swoim dzieckiem albo nad konsekwentnym egzekwowaniem stawianych wymagań (czyli nad własnymi zachowaniami) to szansa na sukces bardzo wzrasta. Relacje to naczynia połączone, zmiana postępowania jednej osoby pociąga za sobą zmianę zachowania innych jej uczestników.

2. Mniej znaczy więcej.

Jeśli pokusa (lub desperacja) podpowiadają Ci, aby na tegorocznej liście umieścić całą masę postanowień związanych z dzieckiem, lepiej będzie dokonać selekcji i część pozostawić na inne czasy. Konieczność zmagania się z długą listą zaplanowanych zmian zniechęcić może nawet największego zapaleńca. Nie ryzykuj więc, że polegniesz z powodu mnogości zmian, nad którymi chcesz pracować. Lepiej zrealizować jedną zmianę niż żadną. Zresztą w kontaktach z dziećmi zasada „mniej znaczy więcej” sprawdza się w większości przypadków.

3. Postanowienia możliwe do realizacji.

Zmiana to trudne wyzwanie, bo łączy się z pracą nad zachowaniem, poglądami oraz emocjami związanymi z tym, co planujemy zmienić. Często nie wystarczy najprawdziwsza nawet chęć, aby coś poprawić w relacji z dzieckiem. Trzeba też wiedzieć, po co chce się wprowadzić zmiany oraz jak to zrobić. Dlatego warto zadbać o to, aby nasze postanowienia były realne, zrozumiałe dla nas samych i, przede wszystkim, naprawdę nam potrzebne.

4. Z sukcesem pod rękę.

Aby wytrwać w realizacji noworocznych postanowień, potrzebny jest sukces, choćby najmniejszy. Sprawi, że łatwiej będzie utrzymać motywację do realizacji kolejnych postanowień.

5. Krok po kroku do efektu.

Realizacja postanowień dotyczących zmiany relacji rodzic-dziecko powinna odbywać się małymi krokami a nie wielkimi susami. Wprowadzane zmiany wymagają stałej refleksji w związku z tym, co udało się uzyskać (i czy naprawdę dało się uzyskać) oraz korekty tam, gdzie jest to konieczne.

Życzę wszystkim Paniom powodzenia w realizacji noworocznych postanowień. A także przemyślanych i mądrych wyborów 🙂

O Autorze

WYCHOWANIE

Pedagog z prawie dwudziestoletnim doświadczeniem, pracująca z dziećmi w wieku od przedszkolaka po gimnazjalistę. Trener kompetencji rodzicielskich. Racjonalna i logiczna. Marzycielka (ciekawe połączenie, pozorna sprzeczność ale możliwa, jest wszak kobietą). Niepoprawna optymistka i matka dzieciom (dorosłym). Kobieta pracująca, miłośniczka slowlife, pływania, czytania książek, oglądania filmów z Azji. Podróżniczka - póki co, tylko palcem po mapie bo wszystko przede nią w drugiej połowie życia!

Jedna odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany