17 września rozpocznie się najważniejsze wydarzenie polskiego świata filmowego – Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W programie festiwalu znalazły się trzy filmy dystrybuowane przez NEXT FILM. „Kamerdyner” w reż. Filipa Bajona będzie walczył o Złote Lwy w Konkursie Głównym. „53 wojny” w reż. Ewy Bukowskiej i „Jeszcze dzień życia” w reż. Damiana Nenowa i Raúla de la Fuente o Złotego Pazura w konkursie Inne Spojrzenie. Tegoroczna, 43. edycja festiwalu odbędzie się w dniach 17-22 września. W Konkursie Głównym znalazło się 16 produkcji, w sekcji „Inne spojrzenie” – 8 tytułów.

 

„Kamerdyner” to opowiedziana z epickim rozmachem, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia splątanych losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX stulecia. Na ekranie imponująca obsada: Janusz Gajos, Sebastian Fabijański, Marianna Zydek, Adam Woronowicz, Anna Radwan, Borys Szyc, Łukasz Simlat, Daniel Olbrychski, Kamilla Baar-Kochańska, Marcel Sabat, Diana Zamojska oraz Sławomir Orzechowski.

Film wyreżyserował Filip Bajon, który tak mówi o filmie: zakazana miłość, piękne krajobrazy, wielkie majątki, skomplikowani ludzie i ich losy, wielka historia w tle – to wszystko zobaczą państwo na ekranie.

OGLĄDAJ ZZA KULIS:

„Kamerdyner” opowiada historię Mateusza Krola (Sebastian Fabijański), kaszubskiego chłopca, który po śmierci matki zostaje przygarnięty przez pruską arystokratkę Gerdę von Krauss (Anna Radwan). Dorasta w pałacu. Rówieśniczką Mateusza jest córka von Kraussow Marita (Marianna Zydek). Między młodymi rodzi się miłość. Ojcem chrzestnym chłopca jest kaszubski patriota Bazyli Miotke (Janusz Gajos), który podczas konferencji pokojowej w Wersalu walczy o miejsce Kaszub na mapie Polski, a potem buduje symbol jej gospodarczego sukcesu: Gdynię. Traktat wersalski, który daje Polsce niepodległość, sprawia, że von Kraussowie tracą majątek i wpływy. Wszyscy bohaterowie czują, że świat, który znali, wkrótce diametralnie się zmieni. Wśród żyjących obok siebie Kaszubów, Polaków i Niemców narasta niechęć i nienawiść. Wybucha II wojna światowa. W Lasach Piaśnickich naziści dokonują mordu na ludności cywilnej – pierwszego ludobójstwa tej wojny.

„Kamerdyner” wejdzie do kin 21 września. Wcześniej, 5 września, premierę ma książka, która powstała na podstawie scenariusza. Jej autorami są Mirosław Piepka, Michał Pruski, Marek Klat i Paweł Kraśnicki.

 


 

„53 wojny” w reżyserii Ewy Bukowskiej z Magdaleną Popławską i Michałem Żurawskim w rolach głównych międzynarodową premierę miał podczas 53. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach w konkursie East of the West. Film był prezentowany również na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film”, gdzie Magdalena Popławska została nagrodzona Jantarem za najlepszą rolę kobiecą, zaś Ewa Bukowska odebrała nagrodę za najlepszy film od Jury Młodzieżowego. Polska premiera kinowa zaplanowana jest na 19 października.

 

Film Ewy Bukowskiej to historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Anka i Witek są kochającym się małżeństwem. On jest korespondentem wojennym, który większość roku spędza na wojnie. Ona nieustannie czeka, aż mąż wróci do domu. Anka stara się żyć normalnie, jednak niepewność o życie Witka coraz bardziej zatruwa jej rzeczywistość. Gdy on po raz kolejny wyjeżdża w rejony objęte wojną, ona zaczyna szykować się na najgorsze…

Oprócz Magdaleny Popławskiej i Michała Żurawskiego na ekranie zobaczymy Kingę Preis, Dorotę Kolak i Krzysztofa Stroińskiego. Autorem zdjęć jest operator Tomasz Naumiuk, dwukrotnie nagrodzony podczas Festiwalu Młodzi i Film w Koszalinie („Amok”, „Disco Polo”). Za montaż odpowiada Agnieszka Glińska. Producentem filmu jest Studio Munka-SFP.Scenariusz do filmu powstał na motywach książki Grażyny Jagielskiej „Miłość z kamienia. Życia z korespondentem wojennym”.

 

Magdalenę Popławską zobaczyć można również w teledysku do piosenki „Superstar”, promującej „53 wojny”, w wykonaniu Natalii Fiedorczuk.

 


 

„Jeszcze dzień życia” w reżyserii Damiana Nenowa i Raúla de la Fuente na podstawie książki Ryszarda Kapuścińskiego wejdzie do polskich kin 2 listopada. Koprodukcja pięciu państw to unikatowe połączenie pełnometrażowego filmu animowanego z dokumentem. W Gdyni po raz pierwszy zaprezentowana zostanie polska wersja językowa filmu, w której usłyszymy m.in. Marcina Dorocińskiego, Olgę Bołądź, Arkadiusza Jakubika, Tomasza Ziętka.

„Jeszcze dzień życia” to trzymająca w napięciu historia trzymiesięcznej wyprawy wybitnego reportera Ryszarda Kapuścińskiego do ogarniętej wojną i chaosem Angoli, w której linia frontu zmienia się jak w kalejdoskopie. Zgodnie z książkowym pierwowzorem widz rozpoczyna podróż z Kapuścińskim w 1975 r. od Luandy, stolicy Angoli. Trwa dekolonizacja po portugalskiej rewolucji goździków. Portugalczycy opuszczają w pośpiechu luksusowe dzielnice miasta. Przeraża ich widmo ataku na stolicę kraju. Pakują cały swój dobytek w drewniane skrzynie. W Luandzie zamykane są sklepy, znikają służby porządkowe, rosną góry śmieci. Kapuściński z opuszczonego miasta codziennie nadaje depesze do Polskiej Agencji Prasowej. W końcu wyrusza w śmiertelnie niebezpieczną podróż w głąb kraju. Ledwo uchodząc z życiem, zdaje sobie sprawę, że jest świadkiem wydarzeń, które będą wymagać wyjścia poza rolę obserwatora. Czy reporter może zataić sensacyjne odkrycie dla dobra wyższej sprawy?

„Jeszcze dzień życia” swoją światową premierę miał na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes, gdzie był entuzjastycznie przyjęty. Film Nenowa i de la Fuente nagrodzono również owacją na stojąco na Międzynarodowym Festiwalu Animacji Filmowej w Annecy i wyróżnieniem na festiwalu Biografilm. Polska premiera festiwalowa odbędzie się podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Na 66. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Sebastian film będzie walczył o Nagrodę Publiczności.

 

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany