Dostałyśmy list, którym chcemy się z Wami podzielić.

Co robić i gdzie szukać pomocy, jeśli zbliżenie nie jest dla nas przyjemnością?


Cześć!

Piszę prosto z mostu: Mam 30 lat i nigdy nie miałam przyjemności ze zbliżenia seksualnego.

Jakiś czas temu trafiłam tu na temat masturbacji. Spodobał mi się styl w jakim tekst był napisany. Od tej pory regularnie zaglądam do zakładki SEKS. Czytam, czytam i mi smutno, że ja tak nie mam. Że nie mam potrzeby masturbacji, seksu w dziwnych miejscach i seksu w ogóle! Zero. Jakby na moim „twardym dysku” nie było zapisu: SEKSUALNOŚĆ.

Zawsze podobali mi się faceci, ale nigdy „w ten sposób”. Raczej na zasadzie: mądry, zabawny, odpowiedzialny. Nigdy nie czułam tej całej mięty. A bardzo bym chciała! Jak to zmienić? Czy któraś też tak „nie-ma” jak ja?

Byłam w 4 związkach, ale ten seks to było jak… nie potrafię znaleźć porównania. Nic nie czułam. Często nie zauważałam, że już po wszystkim. Może ja mam jakiś defekt po prostu. Myślę, żeby poradzić się w tej sprawie ginekologa, ale to takie… upokarzające.

Słucham jak koleżanki opisują swoje doznania i zazdroszczę im. Wiem, że seks może być cudowny. Naczytałam się, naoglądałam i nasłuchałam. Ale sama nie przeżyłam nic takiego. Nawet całowanie mi się nie podoba za bardzo. Co z tym zrobić?

U.


Piszcie do nas adres: redakcja@tebaby.pl

Jedna odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany