Proszę pani, jak moja mama daje mi karę, to ze złości. Ona się złości i daje mi karę i już się przestaje złościć. To niesprawiedliwe – Maja ma 9 lat a te dwa zdania wygłasza podczas zajęć.

Mój tata daje mi karę, a następnego dnia nie pamięta i mogę grać na komputerze. Fajnie mam – Antek jest trochę starszy. Też przychodzi na moje zajęcia.

Czasem to fajnie dostać karę. Jak rodzice każą mi wyjść do pokoju za karę, to przynajmniej mam spokój. Mogę się pobawić i nie słuchać ich – tyle na ten temat ma do powiedzenia Szymon.

 

Kara dla dziecka – co na to zdrowy rozsądek?

W powszechnym mniemaniu kara ma na celu zachęcić dziecko do zachowywania się tak, jak tego życzą sobie rodzice. Innymi słowy, kiedy moje dziecko źle zachowywało się u cioci na imieninach, daję mu za karę szlaban na gry komputerowe na tydzień. Zastanawiam się tylko. czy moje dziecko na pewno będzie wiedziało, jakiego zachowania u owej cioci od niego oczekiwałam?

 

Kara dla dziecka – co na to psychologia?

Nie trzeba być psychologiem, żeby wiedzieć. Wystarczy przypomnieć sobie, jak to było, gdy sama byłaś karana. Czułaś się świetnie? Nie sądzę. Najczęstszą reakcją na karę jest… Ja Ci jeszcze pokażę! Zobaczysz, jak się zemszczę!. Albo… No dobra, teraz wpadłam, ale następnym razem nie dam się złapać. Trzeba przemyśleć strategię. Ewentualnie… To niesprawiedliwe! Nikt mnie nie kocha!  Zastanawiam się, czy z takim nastawieniem miałaś ochotę zmieniać swoje zachowanie tak, aby zadowolić karzącego?

 

Kara dla dziecka – 5 mitów

 

Mit 1. Można karać dziecko zawsze tak samo

Ano nie zawsze. Jak pokazują badania z zakresu psychologii uczenia się, gdy dziecko zaczyna zachowywać się w sposób niepożądany, zadziała kara słabsza. Gdy niepożądane zachowanie trwa jakiś czas, konieczne jest zastosowanie kary silniejszej. Wiesz, co jest słabszą a co mocniejszą karą dla Twojego dziecka?

 

Mit 2. Kara jest zawsze karą

Nie zawsze. To, co Tobie wydaje się uciążliwe, dla dziecka wcale nie musi być. Odesłanie do pokoju może być nagrodą – dziecko nie musi słuchać gderania rodzica i spędzi czas na zabawie.

 

Mit 3. Kara zachęca do zmiany zachowania

Raczej nie. Po raz kolejny sięgnijmy do badań z psychologii uczenia się. Jeżeli kary będą rozdawane tylko co któreś niepożądane zachowanie, wzmocnią częstotliwość jego występowania. Nielogiczne? Wcale nie! Jeśli przekraczasz dozwoloną prędkość i dostajesz mandat, to zaczynasz jeździć wolniej. Ale gdy po raz kolejny przekroczyłaś przepisy i nic się nie stało, znów zaczynasz je łamać. Gdy w końcu dostaniesz mandat po raz kolejny, myślisz: Trudno, następnym razem się uda. A Ty zawsze przyłapiesz dziecko na niewłaściwym zachowaniu?

 

Mit 4. Kara wpływa na zachowanie dziecka a nie na rodzica

Nie zawsze. Szczególnie nie jest tak, gdy dziecko doprowadza swoim postępowaniem do szału. Wtedy kara staje się odwetem, sposobem na rozładowanie emocji dorosłego.

 

Mit 5. Kara jest skuteczną metodą wychowawczą

Też nie. Bardzo często kara działa jak pokuta. Dostałem karę – odpokutowałem. Mogę psocić dalej. Szczególnie często dzieje się tak, gdy kary nie są wystarczająco uciążliwe dla dziecka, a rodzic podkreśla wagę zadośćuczynienia za naganne postępowanie.

 

P.S. A jaką skuteczną karę zastosujesz wobec starszego nastolatka?

 

O Autorze

WYCHOWANIE

Pedagog z prawie dwudziestoletnim doświadczeniem, pracująca z dziećmi w wieku od przedszkolaka po gimnazjalistę. Trener kompetencji rodzicielskich. Racjonalna i logiczna. Marzycielka (ciekawe połączenie, pozorna sprzeczność ale możliwa, jest wszak kobietą). Niepoprawna optymistka i matka dzieciom (dorosłym). Kobieta pracująca, miłośniczka slowlife, pływania, czytania książek, oglądania filmów z Azji. Podróżniczka - póki co, tylko palcem po mapie bo wszystko przede nią w drugiej połowie życia!

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany