Księżyc

wczesny

pełnią kuszący Księżyc

ramiona drzewa chwyciły

zimne i kostropate

liście już dawno zgubiły

 

drzewo zwiedzione blaskiem

rozparło ramiona pod niebem

od tarczy ogrzać się chciały

uciec lodowej męce

 

Lecz Ziemia, odwiecznym ruchem 

Przybyła więźniowi z pomocą

Uwolni swój Księżyc z opresji

By pełnią zabłysnął

– nocą

 

Drzewo zwiedzione blaskiem

Rozparło ramiona pod niebem

Słońce ogrzeje je z brzaskiem

Gdy księżyc się schowa

– pod Ziemię

 

shanna

 

Pisała dla Was: Hanna Strzałkowska, Shanna

 

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany