W pierwszej kolejności stworzył Bóg mężczyznę i rzekł:

„Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam, uczynię zatem odpowiednią dla niego pomoc. Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie i gdy spał wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę.”
Księga Rodzaju 2:18, 21­-22

Pomoc nie oznacza kogoś poniżej. To nie jest bycie pokojówką, kucharką, sprzątaczką, służącą.

Ale czy nie taką właśnie rolę świat kiedyś przypisał kobiecie? A może kobiety same ją sobie wybrały?

Ten skrzywiony obraz kobiecości przekazywany jest z pokolenia na pokolenie w wielu rodzinach.

Bóg

Bóg, duch bez płci. Bóg ma w sobie coś z mężczyzny i Bóg ma w sobie coś z kobiety. Oboje stworzył na swoje podobieństwo. Oboje mają przypisane role. Każde z nich inne i na równi. Ona nie jest od Niego lepsza ani gorsza ani On od niej. Każdy ma swoją rolę stojąc na przeciwko siebie, stojąc obok siebie. Są tak samo ważni.

Ona – Ezer Kenegdo

Ezer z języka hebrajskiego, nie było łatwe do przetłumaczenia. Oznacza – wewnętrzna siła, pomoc, ta która podnosi, ratuje życie.
Kenegdo – „naprzeciwko” siła, towarzysz, niezbędna, istotna.

 

Nie jesteś żadnym kaprysem Boga. Jesteś stworzona na Jego obraz w bardzo przemyślany sposób piękna, mądra i waleczna, wnosząca piękno i harmonię, uzdrowienie, łagodzenie, prowadzenie i wyzwolenie. Wnosząca świeżość, dająca ulgę i inspirację.

Czy słyszałyście o tym, jak wielu mężczyzn zostało uratowanych przez płeć piękną? Często spotykam się z tym, że któryś z Panów przestał pić, wziął się za sport, zaczął chodzić do kościoła, przestał palić trawkę. Mówiąc kolokwialnie „ogarnął się” i tak Drogie Panie, to jest Nasza zasługa. Jest jeden warunek, nie bój się być sobą, nie bój się być tą, która wnosi łagodność i mądrość, tą która dba o siebie, swoją wrażliwość i piękno.

„Kobieta jest wielkim darem Boga, potrafiącym wnosić harmonię w świat stworzony” – cytuje słowa Ojca Świętego z „L’Osservatore Romano”.

Papież Franciszek głosi: „Kobieta wnosi coś, co powoduje, że bez niej świat nie byłby taki” – wskazał. Zaznaczył, że kobiety „wnoszą bogactwo” do życia.

 

Czy świadomość bycia kimś więcej niż koleżanką, matką, żoną, przyjaciółką nie jest wyzwalająca?

Życzę każdej z Was wyzwolenia ezer kenegdo –  to znaczy bycia partnerem na równi – piękna rola tu na ziemi, w której odbijają się obraz i Chwała Stwórcy.

 

Pisała dla Was: Kasia Kosińska

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany