Wiele matek wciąż obawia się zostawić dziecko pod opieką ojca na dłuższy czas. Wakacyjny wyjazd tylko we dwoje, czyli tata z dzieckiem? Niemożliwe! Bo tata nie dopilnuje tak dobrze jak mama. Ale czy na pewno?

 

Zostawić dziecko z ojcem

 

Grzegorz i Basia

Grzegorz nie gotuje obiadów a zakupy robi pod dyktando żony. Ale potrafi usmażyć naleśniki. Kiedy zostaje z Basią sam, właśnie nimi karmi córkę. A że Basia lubi naleśniki, to z obiadem nie ma kłopotu. Z kolacją i śniadaniem też. Jak naleśniki się znudzą – idą do baru mlecznego.

 

Mariusz i Klaudia

Kiedy Kasia, mama Klaudii, była w drugiej ciąży, nie mogła wyjmować córki z kąpieli. Zastępował ją w tym tata. Ojcowie z reguły ciut wyżej stawiają poprzeczkę wymagań. Mariusz, zamiast dźwigać dziewczynkę z wanny, podstawiał jej stołeczek, aby mogła wyjść sama.

 

Tomasz i Maja

W zeszłe wakacje Tomasz wyjechał po raz pierwszy sam z córką na tydzień. Wybrał Mazury, miejsce na tyle dalekie od domu, żeby Karolina, która w tym czasie pracowała, nie przyjechała, jak ogarnie ją panika o dziecko. Na zdjęciach przesłanych messengerem Maja była nieuczesana jeszcze w porze obiadu, bluzkę nosiła tę samą przez trzy kolejne dni. Ale zęby myła rano i przed snem.

 

Marcin, Julian i Bartek

Męski weekend Marcin zaplanował już dwa tygodnie wcześniej. Razem z synami zapakował samochód i pojechali w plener. W ciągu dnia chodzili po lesie, badali ślady zwierząt, zbudowali szałas, w którym zjedli kanapki na obiad. Potem złapał ich deszcz, który przemoczył buty całej trójce. Wrócili boso. Marcin kazał synom wziąć ciepłą kąpiel i wszyscy trzej, w śpiworach, grali w karty. Mieli trochę kataru, ale byli szczęśliwi jak nigdy.

 

To o co właściwie chodzi?

Czy matki niepokoją się, że tata nie będzie potrafił zaopiekować się własnym dzieckiem? Życie pokazuje, że przeciętnie odpowiedzialny facet potrafi zrobić to dobrze. Dzieci wracają całe i zdrowe, i do tego zadowolone. Nie tu więc leży problem. O co zatem chodzi? O to, żeby było po naszemu, czyli najlepiej? O kontrolę, której nie chcemy oddać? Czy może o brak zaufania do mężczyzny, który jest ojcem naszego dziecka?

 

Ojcowie i dzieci

Ojcowie mają wiele sposobów na opiekę nad dziećmi, kiedy zostają z nimi sami. A że są one inne niż nasze, matczyne? Inne nie znaczy gorsze. Może i dzieci nie są tak domyte, dokarmione, doglądnięte. I cóż z tego? Czas spędzony tylko z ojcem pozwala na budowanie relacji. Czy to nie ważniejsze niż czysta buzia i pójście spać o zwykłej porze?

O Autorze

WYCHOWANIE

Pedagog z prawie dwudziestoletnim doświadczeniem, pracująca z dziećmi w wieku od przedszkolaka po gimnazjalistę. Trener kompetencji rodzicielskich. Racjonalna i logiczna. Marzycielka (ciekawe połączenie, pozorna sprzeczność ale możliwa, jest wszak kobietą). Niepoprawna optymistka i matka dzieciom (dorosłym). Kobieta pracująca, miłośniczka slowlife, pływania, czytania książek, oglądania filmów z Azji. Podróżniczka - póki co, tylko palcem po mapie bo wszystko przede nią w drugiej połowie życia!

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany