Wszyscy wiedzą, że jestem wielbicielka jamników, więc wszystko, co zawiera w tytule jamnika musi przejść przez moje ręce.

„Wyobraź sobie, że zupełnie przypadkowo znajdujesz pod swoim łóżkiem małżeńskim przewiązany kokardką kartonik z frywolną bielizną. Czar pryska, gdy okazuje się, że rozmiar jest mocno zawyżony, a imię na bileciku dołączonego do prezentu mimo najszczerszych chęci nie przypomina Twojego…”

Ania, żona doktora Adama Kluska, osobnika zdominowanego całkowicie przez mamusię – heterę, po takim wstrząsającym odkryciu, postanawia odejść od męża. Jej jedynym pocieszycielem jest jamnik Zaworek, znaleziony w parku osobnik z charakterkiem. Ania ze złośliwą satysfakcją demoluje mieszkanie męża, pakuje walizkę, bierze psa pod pachę i wyprowadza się do swojej przyjaciółki, co spowoduje cały ciąg wręcz nieprawdopodobnie zabawnych zdarzeń.

Książkę przeczytałam w jedną noc i serdecznie przepraszam moich sąsiadów za odgłosy wydawane przeze mnie – cud, że nikt nie wezwał policji albo egzorcysty. Wyłam, piszczałam, ryczałam ze śmiechu wniebogłosy, smarkałam w chusteczkę, aż moje własne psy, zniesmaczone wyniosły się z pokoju.

Bohaterowie są przerysowani, ale dodaje im to uroku. Mąż maminsynek, teściowa z piekła rodem, cały czas uprzykrzająca życie synowej, zbzikowana przyjaciółka, moherowe sąsiadki oraz przystojny mężczyzna w tle.

Mamy sporo retrospekcji, co nam wyjaśnia, dlaczego Anna wstąpiła w związek małżeński z takim mydłkiem, jak reagowała rodzina doktora na Anię oraz perypetie przyjaciółki z różnymi adoratorami.

Dlaczego mieszkająca po sąsiedzku rodzina Kłaków jest porównywana do rodziny Adamsów, co ma wspólnego szpital, pijaczek i szczur, po co dziewczynom osiemnastowieczne narzędzia stomatologiczne i jak nastąpił cud z draceną – wszystkiego dowiecie się z tej rewelacyjnej komedii pomyłek.

Książka idealna na jesienną chandrę. Zaopatrzcie się tylko z dużą ilość chusteczek, bo będziecie płakać, ale ze śmiechu!

Pisała dla Was:

Aneta Gajewska

autorka książki „Z pamiętnika jamnika czyli pluszowe opowieści na dobranoc” oraz bloga o tym samym tytule

Jamnik z Kluskami - komedia omyłek. Na pozorach nie można budować przyszłości!
2.5Punktacja
Ocena czytelników: (2 Votes)

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany