Podróże to nie tylko wakacje. W dobie wszechobecnego Internetu mogą także stanowić źródło utrzymania. Jak zatem połączyć pasję z biznesem? Jak stworzyć bloga podróżniczego, który przyciągnie tysiące czytelników?

Zasadą numer jeden powtarzaną przez wszystkich, którym się udało jest oczywiście posiadanie prawdziwej pasji do tego, co się robi. Pieniądze nie mogą być celem samym w sobie. Jeśli się pojawią, to na pewno staną się miłym dodatkiem, jednak to właśnie Twoje zainteresowanie daną dziedziną, szczerość i rzetelne przekazywanie informacji powinno być priorytetem, dlatego jeśli podróżując skupiasz się wyłącznie na wylegiwaniu na plaży i testowaniu lokalnej kuchni to zastanów się czy rzeczywiście jest sens zakładać bloga o tematyce podróżniczej.

Liczy się pomysł

Z racji tego, że blogów podróżniczych jest całe mnóstwo, musisz sobie zdać sprawę, że przebicie się nie będzie taką prostą sprawą. Musisz się czymś wyróżnić, zainteresować, obrać jakiś plan. Przede wszystkim określ, o czym dokładnie chcesz pisać i trzymaj się swoich założeń, bądź konsekwentny.

Wytrwałość

Wielu blogerów wspomina, że sukces to proces długotrwały, a efekty widać czasami dopiero po kilku latach, dlatego jeśli podróżowanie rzeczywiście jest Twoją pasją i chcesz nią zarażać innych – nie zniechęcaj się!

Ok, wszystko fajnie, ale jak się wypromować?

Facebook, Twitter, Instagram to w dzisiejszych czasach potężne narzędzia autoreklamy. Promuj się w social mediach, zachęcaj znajomych do odwiedzenia Twojego bloga i udostępniania postów. Nawiązuj kontakty z innymi blogerami podróżniczymi, twórzcie ciekawe konkursy… Nie bój się pytać o współpracę osób, którym już się powiodło. Mogą okazać się naprawdę pomocnymi ludźmi, tylko przedstaw im ciekawą propozycję. Organizacja prelekcji i spotkań z czytelnikami to również świetny pomysł na zyskanie szerszego grona odbiorców. Ważnym elementem promocji są na pewno dobrej jakości filmiki i zdjęcia wrzucane na portale społecznościowe. Ciekawe obrazy o wysokiej jakości przyciągają obserwatorów.

Gdy kończy się hobby, a zaczyna się biznes

OK, gdy już uda Ci się zainteresować dość pokaźne grono internautów zapewne zaczniesz dostawać oferty współpracy. I tutaj znajduje się odpowiedź na pytanie, jak na podróżach można zarabiać. Np. w zamian za recenzję hotelu dostaniesz w nim darmowy nocleg, być może zgłosi się do Ciebie ktoś z propozycją napisania tekstu do czasopisma… Oczywiście jednym z głównych źródeł dochodów staną się wpływy z reklam. Możesz zdecydować się również na udostępnianie płatnych treści, np. poradników czy filmików. Jeśli będzie Ci naprawdę dobrze szło, to pojawią się również propozycje występów medialnych. Bardziej znani blogerzy decydują się również na otwarcie własnego sklepu z gadżetami podróżniczymi czy wydanie własnej książki. Niektórzy organizują wyprawy autorskie umożliwiając tym samym bliższe poznanie własnej osoby przez czytelników. Dywersyfikacja przychodów pozwoli Ci rozwinąć siebie i swój biznes.

Nie każdy podróżnik musi stać się od razu internetowym guru od niebanalnych wycieczek, ale z pewnością jest to ciekawa i kusząca opcja. Jeśli masz pasję, próbuj! 🙂

 

O Autorze

Studentka uwielbiająca podróże – szczególnie zimą, kiedy w Polsce wszyscy pracują i marzną. Lubi próbować nowych rzeczy i podejmować spontaniczne decyzje. Żyje chwilą, nie tworzy zbyt wielu planów. Od dziecka miłośniczka gimnastyki sportowej.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany