na niedzielę

 

pisze do ciebie listy na wietrze

w nich słowa ciche skruszonej duszy

nie znam adresu ale Ty znajdziesz

moją nadzieję iż mogę cię wzruszyć

                                            

stawiasz na drodze kosz wolnej woli

pod każdym myśli z powątpiewaniem

czy krótka słodycz spełnienia pragnień

zatrzyma chwilę czy straci w naganie

 

we mgle wytyczam plany przyszłości

podparte wolą ich wypełnienia

cichną u progu wraz z wiarą w eden

przecież są niczym dla przeznaczenia

 

piszę do ciebie imienia nie wspomnę

każdy cię wzywa chociaż nie musi

odpuść na drogę na czas przedostatni

nie krusz już więcej piaskowej duszy

 

shanna

 

Pisała dla Was: Hanna Strzałkowska, Shanna

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany