Lato zmierzchem czaruje

Złoto pożycza od słońca

Pająk przetyka koronką

Liście zabrane od pnącza

 

Świat kolorami pęcznieje

Choć młodość gubi na liściach

Hortensji kwiat już zasycha

Różem zgaszonym na kiściach

 

Ważka godowym tańcem

Skrzydła w błękicie zanurza

Jeszcze gorąca w jesień zagląda

Cichnie jak letnia burza

 

I moje lato zasypia …

Blaskiem zdobi mi skronie

Warkocz z babiego lata

Zaplotę niczym koronę

 

Shanna

 

Pisała dla Was: Hanna Strzałkowska, Shanna

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany