Kobieca Perspektywa

Ta Mazurówna jeszcze żyje?!

A ja wciąż  - chyba to lubię - przebieram uparcie i pracowicie  nóżkami i biegam z lotniska do lotniska, latam z miasta do miasta, z kraju do kraju  i robię, co mogę - znaczy, uczestniczę w różnych kongresach, ... Czytaj więcej

Mazurówna o życiu: Bawię się nim!

Właśnie dotarłam do takiego punktu w moim życiorysie, że - jak dziecku - życie wydaje mi się wyłącznie barwnym pasmem przyjemności, kolorowym pasmem zabaw. Tak, bawię się życiem, słowo daję, co nie znaczy że os... Czytaj więcej

Mazurówna o podróżach

Strasznie, strasznie lubię podróżować. Przemieszczam się bezustannie - samoloty, autobusy, pociągi a nawet metro, tramwaje i taksówki są moim ulubionym sposobem spędzania czasu. Na moich najnowszych wizytówk... Czytaj więcej

Mazurówna o wnukach!

Czas pędzi do przodu jak szalony, życie płynie raz spokojnym a raz - takim, jaki ja lubię - burzliwym nurtem, i w tym zamieszaniu ani się obejrzałam, jak zostałam raptem babcią piątki wnuków!!! Dwie male dziewc... Czytaj więcej

Wywiad z mistrzynią sutaszu!

Z cyklu: ZWYKLI – NIEZWYKLI   Kasiu, co to właściwie sutasz? Właśnie to pytanie zadawane jest mi najczęściej. Wielu osobom wydaje się, że sutasz to nazwa gotowych już wyrobów. Wielu rękodzielników z... Czytaj więcej

Mazurówna: ACH, TE DZIECI!!!

Jak to dobrze, że mam te dzieci, w dodatku trójeczkę - a nie, tak jak większość moich koleżanek - tancerek, uniknęłam ich posiadania, argumentując, że od dzieci psuje się figura. Te figury i tak im się  - jak ... Czytaj więcej

Historia jednej miłości…

Patrzę w oczy mojego męża i widzę chłopaka, którego poznałam dawno temu. Wysoki i bardzo szczupły. Nie miał ani grama tłuszczu, ani zarysu mięśnia. Tak, czasem, gdy prawdziwie na mnie patrzy, gdy skupia wzr... Czytaj więcej