Marzyłaś kiedyś o oderwaniu się od codziennego życia i podróżach w piękne miejsca ? Zapewne tak – jak każda z nas ! I zapewne jak u każdej z nas pojawiał się wtedy problem finansowy. Oto jedna ze wskazówek, jak ten problem choć trochę zmniejszyć.

Podróże nie muszą być drogie, a miejsca w których się zatrzymujemy nie muszą być tanimi hostelami. Po odkryciu portalu Airbnb i przeczytaniu o nim kilku opinii postanowiłam przetestować go na własnej skórze. Ale od początku. O co konkretnie chodzi?

To serwis, umożliwiający wynajem lub wypożyczenie miejsc noclegowych, którymi mogą być łóżka hotelowe, pokoje, apartamenty lub nawet całe domy. Proces jest bardzo krótki – rejestrujesz się, wyszukujesz miejsce docelowe, wybierasz interesującą Cię ofertę i wysyłasz prośbę o rezerwację. Wszystko odbywa się online. Airbnb, jako pośrednik, również pobiera pewną opłatę, którą polecam porównać z ofertami hotelowymi w interesującym nas miejscu.

Jak to wygląda w praktyce ?

Pierwszym miejscem, w którym się zatrzymałam było dwupokojowe mieszkanie w Krakowie, 10 minut od centrum. W przypadku tego portalu, im wcześniej zaczniesz szukać noclegu, tym lepiej. Z upływem czasu ofert jest niestety coraz mniej i zazwyczaj są to już te mniej komfortowe lub droższe mieszkania. Na szczęście, na dwa tygodnie przed przyjazdem, udało mi się zarezerwować miejsce, z którego wraz z koleżanką byłyśmy bardzo zadowolone. Trafiłyśmy również na przemiłą właścicielkę, która przygotowała dla nas jedzenie na śniadanie, a w dniu wymeldowania odwiozła nas o 5 rano na lotnisko ! Jedynym minusem było to, że w mieszkaniu pomimo tego, że grzały grzejniki, było dosyć zimno.

Ponowną styczność z tego typu rezerwacją miałam w czasie podróży na Teneryfę. To miejsce zarezerwowałam 2 miesiące wcześniej. Od właścicieli dostałam wskazówki, jak dotrzeć do apartamentu z lotniska. Przez cały czas był z nimi świetny kontakt, z czego jestem bardzo zadowolona. Ponadto samo miejsce wywarło na mnie duże wrażenie, ponieważ było to niewielkie, ale nowoczesne studio na trzynastym piętrze z widokiem na góry i ocean.

Trzecim razem rezerwacji dokonałam na dzień przed przyjazdem – ponownie w Krakowie. Tak jak wcześniej pisałam, z powodu bliskiego terminu, ofert nie było już za dużo, ale na szczęście udało mi się znaleźć ładne studio niedaleko centrum. Kontakt z właścicielem również był świetny, a moje późne zameldowanie na szczęście nie było problemem.

Wady i zalety

Osobiście miałam same pozytywne doświadczenia związane z tym portalem, jednak istnieją też pewne minusy, takie jak na przykład możliwość odwołania rezerwacji przez właściciela tuż przed przyjazdem. Pieniądze są wówczas zwracane, jednak znalezienie innego miejsca w rozsądnej cenie i dobrej lokalizacji może być już kłopotliwe. Kolejną kwestią, którą należy tu poruszyć, jest możliwość wystąpienia problemu z czystością. Wynajmując mieszkanie od osoby prywatnej polecam dokładnie przeczytać wystawione wcześniej recenzje. Ponadto, jeżeli właściciel mieszkania nie wybrał opcji ,,Elastyczna zasada anulowania rezerwacji”, to w przypadku nagłej zmiany planów nie zostaną zwrócone Ci wszystkie pieniądze. Mimo wszystko, uważam, że przed każdą podróżą warto poszperać na Airbnb.

Aby zminimalizować ryzyko polecam wybierać oferty z dużą ilością pozytywnych recenzji. Według mnie, największą zaletą portalu (oprócz korzystnych cen) jest fakt, że możemy wynająć luksusowy apartament, klimatyczny pokój, domek na drzewie, latarnię czy nawet jaskinię. Natomiast, jeśli po przyjeździe coś Ci się nie spodoba Airbnb, jako pośrednik, służy pomocą. Po zakończonej podróży możesz wystawić własną recenzję, w której polecisz lub odradzisz dane miejsce.

O Autorze

Studentka uwielbiająca podróże – szczególnie zimą, kiedy w Polsce wszyscy pracują i marzną. Lubi próbować nowych rzeczy i podejmować spontaniczne decyzje. Żyje chwilą, nie tworzy zbyt wielu planów. Od dziecka miłośniczka gimnastyki sportowej.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany