„Nie chcę, żebyś tak robił”

Każdy z nas przekracza czasem granice innych ludzi, zachowuje się w sposób irytujący lub niewłaściwy. Grzmiące reprymendy typu „bądź grzeczny” niczego nie zmienią. Dziecko potrzebuje jasnego komunikatu, co w jego zachowaniu jest nie do przyjęcia. Tylko wtedy będzie wiedziało, co jest nie tak. Będzie mogło skupić się na zmienianiu zachowania, zamiast metodą prób i błędów szukać tego, które jest właściwe. I nauczy się mówić innym, czego nie chce od nich doświadczać.

 

„Co o tym myślisz?”

Konflikty między dziećmi a rodzicami to problem stary jak samo rodzicielstwo. Wielu z nich można zapobiec zadając to proste pytanie. Zwłaszcza starszym dzieciom i nastolatkom. Zamiast walczyć o to, aby Twoje było na wierzchu, zapytaj swoje dziecko, co sądzi o problemie. Przekonasz się jak bardzo może Cię zaskoczyć swoimi przemyśleniami i o ile łatwiej będzie Wam dojść do porozumienia. A w przyszłości samo będzie zadawać to pytanie zamiast bezsensownie walczyć.

 

„Co jest dla Ciebie ważne?”

Czy znasz swoją hierarchię wartości i ważności? Tak? To wspaniale. Bo dzięki temu możesz dokonywać wyborów, co najpierw a co potem, czego więcej a czego mniej, na co się zgadzasz a na co nie ma w Tobie zgody. A Twoje dziecko? Czy ma warunki do tego, aby dowiedzieć się tego wszystkiego o sobie?

 

„Czy potrzebujesz pomocy?”

Kiedy dziecko nie podejmuje działania, nie zawsze oznacza to, że nie potrafi. Czasem się zastanawia. Czasem się waha. Czasem po prostu ociąga. Jeśli poczekasz zamiast spieszyć z pomocą, odkryjesz pewnie, że Twoje dziecko podoła w końcu problemowi. Daj mu przestrzeń do samodzielnego działania. I naucz prosić o pomoc zamiast wyręczać.

 

„Dasz radę!”

I nie chodzi o to, aby zbywać dziecko wtedy, gdy doszło do granicy swoich możliwości, mówiąc mu, że przecież to proste i na pewno da radę jak się postara bardziej. Chodzi o to, aby pozwolić mu podejmować decyzje na miarę jego umiejętności i doświadczenia, w których zdobyciu mieliście udział ucząc je dzień po dniu przez całe jego dotychczasowe życie. Tak więc ucz i mów „Dasz radę” wtedy, gdy rzeczywiści umie. Wtedy będzie mieć siłę.

 

 

O Autorze

WYCHOWANIE

Pedagog z prawie dwudziestoletnim doświadczeniem, pracująca z dziećmi w wieku od przedszkolaka po gimnazjalistę. Trener kompetencji rodzicielskich. Racjonalna i logiczna. Marzycielka (ciekawe połączenie, pozorna sprzeczność ale możliwa, jest wszak kobietą). Niepoprawna optymistka i matka dzieciom (dorosłym). Kobieta pracująca, miłośniczka slowlife, pływania, czytania książek, oglądania filmów z Azji. Podróżniczka - póki co, tylko palcem po mapie bo wszystko przede nią w drugiej połowie życia!

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany