W jesiennym słońcu

Liście się grzeją

Migoczą złotem

Ostatniego tchnienia

Śpiewają cicho

Pieśń pożegnania

Pieśń zrozumienia…

Że wszystko kres ma swój…

I początek

Że rodzić się znaczy

Wszystko zaczynać od nowa

I wszystkim płynąć…

I wszystkim być znów…

I znów rozumieć…

Z jesiennym słońcem

Jesienne chmury

Po niebie płyną…

Byś umiał poczuć

Że wszystko mija…

By znów się zrodzić

Wraz z krzykiem wiosny

Ciągle od nowa

Ciągle w radości…

Odnajdywania…

Tego, co proste

Tego, co słodkie

Całe od soku bycia, czucia…

I zrozumienia.

 

Pisała dla Was: Izabela Trędowicz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany