Słowa, słowa, słowa…

Na każdym kroku, każdym miejscu…

Płyną do nas… i?

I nas programują….

Byłam na cudownych warsztatach, gdzie poznałam siłę słowa, ich wpływ na nas i nasze życie.

Zaczęłam słuchać i słyszeć… Zdumiewające!

Programuje nas mąż, żona, znajomy ale i my się programujemy.

Wydawało mi się, że tyle przerobiłam, a nagle słyszę jak mówię do siebie:

 Nigdy się tego nie nauczę! Jestem na to za stara!  To nie dla mnie!  To jest za trudne!

O matko! Ja naprawdę tak do siebie mówię?

A ciało aż się skręca z niezadowolenia…. Ale słucha polecenia.

Pomyśl kochany Czytelniku, ile takich dobroci sobie serwujesz?

Zacznij słuchać co się dzieje wokół, zacznij słuchać siebie!

I od tej pory…

Nauczę się tego z lekkością!  Przyszło w idealnym momencie! To właśnie jest dla mnie! O jakie proste! W mig zapamiętam!

Wyobrażasz sobie swe życie, gdy Twoje słowa tak bardzo budują? Dokąd zaprowadzi Cię wtedy Twa droga? Jakie skarby w sobie odkryjesz i jaką siłę? Kim wtedy się staniesz?

Dzień 20!

 

Pisała dla Was: Izabela Trędowicz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany