Wybrałam się dziś na spacer. Z pozoru nic wielkiego…

Dzień był pochmurny, wietrzny, a ja szłam przed siebie…

Ptaki śpiewały, wiatr zawodził i rozwiewał włosy…

Można się było tylko upajać i przepełniać tą muzyką Matki Ziemi…
Jak zwykle chwyciłam za aparat, aby uchwycić te perły jakimi raczył mnie właśnie dzień…
Przechodziłam właśnie koło płotu, gdy mój wzrok padł na drut kolczasty…

– Zrób zdjęcie – Przemknęła myśl…

I tak też się stało. Powstało zdjęcie… Jakże piękne w swojej prostocie…

I nagle przyszła inna myśl…

– Wszystko jest pięknem. Wszystko zależy jak na to spojrzysz. i co Twe oczy chcą dziś zobaczyć…

Nawet te ostrza mogą być piękne, te doświadczenia, co trudne były…

Bo im trudniejsze, tym bardziej prawdę Ci chciały wskazać…

Patrz więc z miłością na swoje życie, nie bądź miłością, a żyj w miłości.

Wtedy wszystko barw tęczy nabierze i zrozumienia, że wszystko takie, jak być powinno…

 

Pisała dla Was: Izabela Trędowicz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany