Gdybym tylko mogła

Dotknąć ust czerwieni

I zatopić czucie

W słowach pełnych żaru

Utkałabym z myśli

Sukienkę tak zwiewną

Że aż uniesiona

Dotknęłabym nieba…

A Ty swoim głosem

Otuliłbyś całą

Moją piękną duszę

Co miłości głodna…

Co spragniona dłoni

Oczu blasku…

Żaru…

Gdybym tylko mogła…

Jeszcze raz spróbować

Jeszcze raz zatracić

Wszystkie moje prawdy

By odkryć znów morze

W Twych oczach wezbrane…

A motyle w brzuchu

Co tańczą z rozkoszy

Skrzydłami miłości

Leciutko by grały

Pieśń co sprawi znowu

Że zginę…

Że znajdę…

 

Pisała dla Was: Izabela Trędowicz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany