Wybrałam się na spacer… Nordic Walking z grupą znajomych.

Widoki cudne, zapach powalający, a śpiew ptaków… Ach!

Szłam, a grupa coraz bardziej przyśpieszała.

W pierwszym odruchu chciałam jak oni… Biec, konkurować, już tylko pędzić…

Lecz nagle widok przykuł uwagę.

Mały wodospad, szum, zapach wody…

I całe chcenie znikło bez śladu…

Już tylko chwila się ta liczyła… To wyciszenie, ten zachwyt, ta cisza…

No grupo droga, biegnij przez życie jeśli tak wolisz!

Ja w samotności randkę odnajdę, tą z samą sobą… Bo w zrozumieniu, co ważne…

DLA MNIE!

 

Pisała dla Was: Izabela Trędowicz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany