A gdybym zaufała?

Gdybym uwierzyła?

Że można…

Że trzeba…

Zatracić się w czuciu?

Zagubić w miłości…

W zwyczajnym tym życiu?

Lekkości niebytu, zwiewności tej chwili…

A gdybym znów była

Tą iskrą co nowa

Zrodziła się wczoraj

Co pragnie

Co woła…

Ach witam Cię, witam!

I czekam na nowe…

Kolory, doznania…

I pragnę wciąż więcej…

I więcej i piękniej

Tak aby tuż obok

Zdarzały się cuda

Co smak mają pieśni

Owianej radością

Utkaną mą prawdą

Tą która wciąż czeka

Aż zechcę z nią płynąć..

 

Pisała dla Was: Izabela Trędowicz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany