Lekka i przewrotna komedia romantyczna o tym, że kiedy wydawać by się mogło, że straciliśmy wszystko, tak naprawdę dostajemy od losu to, co najcenniejsze. „Kobieta sukcesu” przedpremierowo 1 marca podczas Kina na Obcasach w Multikinie.
Główną bohaterką filmu jest Mańka (Agnieszka Więdłocha), szefowa firmy w wielkim mieście, której życie nagle wywraca się do góry nogami. Jej biznes pada ofiarą nieuczciwej konkurencji, związek z Norbertem (Mikołaj Roznerski) przeżywa kryzys, a pod drzwiami mieszkania kobieta zastaje Lilkę (Julia Wieniawa), młodszą siostrę uosabiającą chaos, tak obcy perfekcyjnej Mańce. W jej życie – za sprawą psa i przypadku – wkracza również Piotr (Bartosz Gelner), którego wbrew sobie i mimo serii nieporozumień zdaje się przyciągać. Jako przebojowa kobieta sukcesu Mańka nie zamierza się poddawać i skupia się na walce o przetrwanie firmy i zdemaskowanie oszustów. Czy nie straci przez to z oczu siostrzanej przyjaźni i szansy na miłość?
KONKURS
W ramach akcji #ZalajkujKobiecość, którą przedstawimy Wam już 20 lutego, mamy dla Was konkurs, przygotowany we współpracy z Multikinem. Do wygrania podwójna wejściówka na film „Kobieta Sukcesu”! Przed seansem atrakcje tylko dla Pań!  My też tam będziemy 😀  Aby wygrać, odpowiedz na pytanie konkursowe:
Co wyjątkowego jest w BABSKICH SPOTKANIACH ?
Na odpowiedzi czekamy pod tym postem lub bezpośrednio na Fanpage tebaby.pl, do 21.02.2018r.   Liczy się kreatywność i szczerość 🙂

2 komentarze

  1. Ela

    Uczciwie powiem ,że takich spotkań w moim życiu było niewiele.
    Jednak widze jak bardzo mi ich brak a wraz z nim swobody wyrażania siebie,kobiecej kreatywności ,zabawy,radości z drobnych rzeczy ale i uczciwości. Bo kobieta zawsze prawde powie , chćby czasem miało zaboleć:)Babskie spotkanie kojarzą się mi z otwartością , szczerością ,czasem zabawą, czasem łzami pocieszenia , zrozumienia.
    Uczę się być prawdziwą kobietą, więc piszę bardziej o moich wyobrażeniach.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkie kobiety 🙂

    Odpowiedz
  2. Anna

    To, że możesz siedzieć bez makijażu i
    w wygodnych dresach, pić wino i wspominać szalone chwile, które wspólnie przeżyłyście, jak np. ta, kiedy musiałaś zbierać przyjaciółkę z parkietu, bo coś jej strzeliło w kręgosłupie jak tańczyła „Macarenę”:d

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany